Menu

BrummBLOGGing

Grubymi nićmi szycie...

Z żabotem i z Ottobre.

brummblogging

Mam 100 Burd i 3 numery Ottobre. Z Burdami podaję na oko, Ottobre zaś policzyłam skrupulatnie. Trzy. Przekopywanie tych stu numerów to prawdziwa męka, a koniec końców i tak trzeba iść na liczne kompromisy. Natomiast przeglądanie tamtych trzech numerów - dwóch dziecięcych i jednego damskiego - to prawdziwa przyjemność i w dodatku najczęściej zwieńczona sukcesem. Nie umiem tego w żaden sposób logicznie wytłumaczyć, po prostu chcę spodnie dla Igi, otwieram Ottobre - są spodnie. Chcę narzutkę dla siebie - otwieram i mam. Podobnie było z bluzką dziewczyńską. Patrzę - jest! Uprzednio jednak, z przyzwyczajenia, przekopałam tych sto Burd i oczywiście figę z makiem i z pasternakiem znalazłam.

Ta figa to była damska bluzka w rozmiarze 34, a mak i pasternak to całkiem ładny żabocik, krojony z koła i malutka, leżąca stójka. Następnie przekartkowałam Ottobre 6/2015 i znalazłam znakomity wykrój na bluzkę w rozmiarze 146. Nie wiem, czy to jest w ogóle legalne, ale utworzyłam bluzkę hybrydową - Burdttobre - i jestem zachwycona!

bluzka z żabotem

 Naturalnie, że burdowy żabot trochę się marszczył, a burdowa stójka zapierała się rękami i nogami przed wszyciem w ottobrowy podkrój szyi, ale je przechytrzyłam. Z samym wykrojem nie robiłam kompletnie nic. NIC. Poza tym, że zgwałciłam go tym żabotem i stójką oczywiście, więc poza tym, to nic. Nic, a pasuje na Igę jak ulał. Noooo, ja nie jestem przyzwyczajona do tego, żeby szycie przebiegało tak gładko i bez zakłóceń, na całe szczęście, że miałam w zanadrzu tę stójkę z Burdy, która sprowadziła mnie natychmiast na ziemię. A nawet do parteru.

bluzka dziewczęca

 Połączyłam, dla wygody, dwa rodzaje tkanin - haftowaną bawełnę, którą już wypróbowałam tam oraz resztki białej tafty z anielskiego przebrania. Akurat, co się rzadko zdarza, te dwa odcienie bieli bardzo dobrze razem wyglądają i nawet faktury świetnie współgrają. Poza tym, że tafta to nie jest chętnie współpracująca z krawcową materia, nie mam uwag. Nawet dziurki wydziergały się bez przeszkód.

bluzka z żabotem

Wracając do stójki, choć wolałabym o tej traumie jak najszybciej zapomnieć, to uczcie się matematyki drogie dzieci... Trzykrotnie mierzyłam krawędź podkroju i trzykrotnie brakowało mi gotowej stójki...

  1. mierzyłam, a brakowało;
  2. mierzyłam i za mało;
  3. mierzyłam i brak!!!

W końcu zabrakło też resztek tafty i musiałam wygrzebywać z kosza niepasujące stójki... boszszsz, chcę o tym zapomnieć, jak najszybciej. Żeby przechytrzyć swoją głupotę, wszyłam dwie (za małe) stójki od dwóch brzegów i spotkałam się pośrodku tyłu, gdzie je szczęśliwie połączyłam. Dopiero wieczorem, gdy odzyskałam pełnię władz umysłowych, doszłam do wniosku, że stójkę leżącą wszywa się po linii koła... a ja, uparcie mierzyłam brzeg i następnie wszywałam stójkę głębiej - trzykrotnie - i trzykrotnie mi brakowało... Uczcie się matematyki pilnie, a nie jak Brumm po łebkach.

bluzka dziewczęca

 Dopuszczam jednak myśl, że to nie za sprawą mojego nieuctwa, a za przyczyną tej złośliwej stójki z Burdy i to bardzo poprawia mi samopoczucie i podnosi samoocenę. 

Z czasopismem Ottobre pracuje się bardzo dobrze. Zdjęcia w żurnalu są miłe dla oka, papier dobrej jakości, wkładka przejrzysta. Arkusze z wykrojami nieduże, dobrze oznakowane, wydrukowane na grubym, kredowym papierze, a linie rozmiarów są doskonale widoczne przez półpergamin! W dodatku jest sporo modeli młodzieżowych, do 170, więc wreszcie skończą się moje kombinacje alpejskie z wzdłużaniem! Nie znam języków, ale biegle władam krawiecando, czyli międzynarodowym językiem rękodzielniczek i w zasadzie mogłabym się obejść zupełnie bez tekstu. Większość oznaczeń jest tożsama z Burdowymi, więc idzie się jak po nitce... do kłębka. Trzem numerom Ottobre udało się to, co już od dawna nie wychodziło stu egzemplarzom Burdy, mianowicie inspirują mnie do pracy i prowokują do szycia! 

 PS Iga chowa naczynia do zmywarki: "Mogę włożyć biały spodeczek do czarnych?" ; ja: tak; Iga: "A jeśli on jest rasistą???"

Komentarze (9)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Twórcze Wytwory] *.spe.sony.com

    Wybacz, ale spodeczek rasista przyćmił Twój wspaniały tekst :) Zdecydowanie córka wdała się w mamusię! Cieszę się, że Ottobre się sprawdziło. Ja ostatnio sięgnęłam po wykrój z burdy na zwykłą bluzkę dziecięcą, bo akurat w Ottobre takiej nie znalazłam i oczywiście dekolt jest beznadziejnie wielki i odstaje, grr...

  • brummblogging

    Szlag! niechby ta mała powściągnęła trochę język! ;)
    Teraz zabieram się do wypróbowania modeli dorosłych, mam nadzieję, że będzie podobnie jak z dziecięcymi.

  • Gość *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Uwielbiam białe bluzki , w tej podziwiam prostotę i jak zwykle staranne wykonanie .
    Ottobre miałam przyjemność przeglądać w empiku , ale tylko przeglądać bo cena mnie ostudziła .
    Mam nadzieje ,że w mojej zmywarce panuje braterstwo i równouprawnienie , mieszam czarne z białym i czerwonym ;))
    Pozdrawiam Krawcowa

  • jol-ene

    to niesamowite. któryś już raz przyłapuję się na tym, że właściwie wcale mogłabym nie czytać Twoich wpisów. przecież nie znoszę szyć, nie mam maszyny do szycia, ba! nie mam w domu igły i nici, serio! a jednak piszesz tak, że czytam! i wcale nie uważam, żeby Cię córa przyćmiła, choć - to prawda - goni i bystra jest, i język ma cięty. pozdrawiam!

  • krystynkar1

    Piękna bluzeczka!

  • brummblogging

    Dziękuję Wam dziewczyny!!!

  • Gość *.hsd1.nj.comcast.net

    pieknie ,szyjesz bardzo starannie:) ...chcialam zapytac przy takich zdolnosciach tworzenia jakie masz dlaczego nie projektujesz sama ? masz swietne wyczucie smaku w tym co robisz ! Podziwiam i pozdrawiam :) Jola

  • brummblogging

    Dziękuję Jolu!
    Czasem coś projektuję, z rzadka udaje mi się to nawet sprzedać. Mam nadzieję, że wkrótce rozwinie się pewne zawodowe przedsięwzięcie, które pozwoli mi się twórczo i krawiecko realizować.
    Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję!

  • sekretarka.bozeny

    (Jeśli jest rasistą, to niech lepiej Iga ich razem nie wkłada, bo się pobiją i co?)

© BrummBLOGGing
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci