Menu

BrummBLOGGing

Grubymi nićmi szycie...

Może gofra, albo groszka?

brummblogging

Słodko, słodziusio. Po prawej gofry, po lewej groszki. Co kto lubi. Ja sama mimo, że jestem na odwyku wybieram gofra. Iga zaś stanowczo preferuje groszki... i podobno o gustach się nie dyskutuje, więc nie będę drążyć tej kwestii uparcie, tylko pokażę zdjątka.

narzutka

Kamizelka uszyta nienaumyślnie. Miał być żakiet, wypisz, wymaluj, jak model 145 z Burdy numer 9/2014. Napotkałam jednak liczne przeciwności i skrojone już rękawki z odrazą odrzuciłam w kąt. Wierzchnia sztuczna, gofrowana, biała dzianina jest nadzwyczaj wiotka i rozciągliwa. Mówiąc nadzwyczaj, mam na myśli, że niemożliwie, okropnie i przeraźliwie się ciąga. Groszkowa podszewka nie grzeszy stabilnością... a połączenie tych dwóch żywiołów przyprawiło mnie o mdłości.

kamizelka

W pocie czoła kroiłam, po skosie, dwa kilo pasków na 4 metry lamówek, by na ostatek stwierdzić, że w żaden sposób i ni huhu tego nie oblamuję. No, a miało być wypisz, wymaluj, jak w modelu 145... Wykorzystałam więc te paski na uszycie wypustki i wykończyłam nią krawędzie przodów.

kamizelka

Stójka (krojona razem z przodami) dobrze się układa i jest to detal, który decyduje o uroku tego modelu. Można ją postawić, lub ułożyć płasko jak szalowy kołnierzyk. Podobnie, jak w przypadku gofrów i groszków, tutaj także zdania, co do jej położenia, są mocno podzielone. Ja tam wolę jej postawienie. Iga jej położenie.

kamizelka

Gdy przyszło do wszywania rękawków, byłam już nieźle wymiętoszona. I żakiecik takoż. Główkowałam dłuższą chwilę, jak je połączyć z całością, zważywszy na fakt, że rękawy miały być bez podszewki i popadłam w jakieś krawieckie odrętwienie. Poszłam odebrać Igę z pierwszej a, zrobiłam zakupy, wróciłam do domu, a impas trwał. Około 15 postawiłam śmiałą tezę, że się nie da i w tyłku z tym, że miało być identycznie, jak w modelu 145. Robię kamizelkę! Podkroje pach obszyłam resztą wypustki.

kamizelka

Przez obie warstwy naszyłam kieszonki, które nie tylko schlebiają wielbicielom groszków, ale także łączą wierzch z podszewką i utrzymując obie tkaniny w ryzach. Na  koniec połączyłam boki tak przebiegle, że po wykończeniu dołu kamizelka jest obustronnie nienaganna i nadaje się do noszenia i na tak i na opak!

kamizelka

Burzliwie. Jak zwykle w mojej pracowni. Kto tam wchodzi, nigdy nie wie, z czym wyjdzie. I, czy wyjdzie w ogóle. Żakiet lamowany bajerancko, model 145 wszedł i przepadł bez wieści, a wyszła kamizelka, narzutka na wrześniowe chłody. 

kamizelka

Proszę wybierać, kto chce gofra grubo z pudrem, a kto nie - proszę groszki. Smacznego! 


PS Wspomnienie upalnego lata. Kris wychodzi do pracy w sweterku i waha się czy nie narzucić kurteczki. Temperatura tez się waha... w okolicach 32 stopni w cieniu. Ostatecznie Kris ryzykuje wyjście bez sztormiaka.

Po południu:

Ja: Jak tam blezeerk? sprawdził się dziś?; Kris: "Bardzo żałowałem, że nie wziąłem kurtki...

...mógłbym ją założyć, żeby ludzie nie widzieli, że mam sweter..."

Komentarze (12)

Dodaj komentarz
  • Gość: [asia] *.dynamic.chello.pl

    ejjj super jest kamizelka .

  • brummblogging

    Dzięki, dzięki. Też mi się podoba kamizelka. Tylko szycie nie przypadło mi do gustu :P

  • Gość: [Jasper] *.warszawa.vectranet.pl

    świetne połączenie, bardzo mi się podoba! Gdzie kupiłaś tą tkaninkę gofrową?

  • Gość: [longredthread] *.dynamic.chello.pl

    Pięknie wszyta podszewka! Równiutko układa się przy krawędziach - zazdrość!

  • brummblogging

    Jasper to dzianina (mam jeszcze kawałek, może na bluzkę dla mnie wystarczy) i dostałam ją w prezencie :P są jeszcze dobrzy ludzie na świecie, nie?
    Julka dziękuję ;)

  • nulka0101

    Lubię właśnie ten element zaskoczenia w szyciu. Jest plan, ale i tak nie wiadomo, co z tego wyjdzie.
    Wyszło świetnie! :)

  • Gość: [Mana.j] *.lublin.mm.pl

    Ja też sobie ostrzę zęby na ten żakiecik. Kamizelka wyszła bombowo!

  • brummblogging

    Nulko mi się czasami wydaje, że to brak profesjonalizmu. Gdybym była dobrym rzemieślnikiem, to wychodziłoby mi to, co zamierzyłam. Nie byłoby miejsca na przypadek.
    Tak mi się wydaje... czasami ;) bo zazwyczaj to idę na żywioł!
    Mana.j wykrój na żakiecik polecam, ale należy pamiętać, że rozmiar jest zaniżony.
    Dziękuję dziewczyny!

  • Gość: [silvarerum] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Się mi tak kamizelka bardzo podoba. Po co żakiecik - ciepło jest ;-). Pozdrawiam - silvarerum. PS. Może to nie brak profesjonalizmu, a indywidualizm i inwencja co nie pozwala iść po schemacie i burdowych instrukcjach pisemnych, mogących przyprawić co wrażliwszych o zejście ze skutkiem natychmiastowym.

  • brummblogging

    A juści!
    Dziękuję!

  • Gość: [noaga] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Piękny goferek aż mi ślinka leci :)
    Ty odbierasz z a a ja muszę aż z c! :D
    Jakże ciężki mamy...alfabet...:)

  • Gość: [Aksamitna Pracownia] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Kamizelka wyszła bardzo zgrabnie, choć szczerze powiem, że jakoś nie mam przekonania do tej części garderoby. Szycie jak zawsze perfekcyjne. Ja też bardzo lubię wypustki w przeciwieństwie do lamówek :)

Dodaj komentarz

© BrummBLOGGing
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci