Menu

BrummBLOGGing

Grubymi nićmi szycie...

Na straganie w dzień targowy.

brummblogging

Tak się zdarzyło, że jestem w posiadaniu trzech bardzo fajnych, nic a nic nieśmiganych toreb. Niestety ręce mam tylko dwie i w dodatku zawsze pełne... roboty. Nie ma więc najmniejszej szansy, że jeszcze w tym stuleciu zużyję trzy, dodatkowe siaty zwłaszcza, że byle jak używam nawet tych dwu, których od dawna czasem używam. Wolę kieszenie.

Tak się także zdarzyło, że jestem w posiadaniu lekko wyświechtanego i troszkę sfatygowanego bloga. I niestety brummBLOG ten pochłania nie tylko mój cały wolny czas, który mogłabym przeznaczyć na leżenie na wznak, ale także pożera moje zapasy tkanin, nici i dodatków! Trudno wprost nastarczyć z uzupełnianiem pustych szuflad i półek. 

Może tytuł wpisu i te dwa akapity jakoś się Wam łączą w logiczną całość? Widzicie światełko w tunelu? wyjście z impasu? Może nawet już macie na końcu języka to słowo... no to... wysprzedaż? Otóż to! chętnie odsprzedam moje torby, aby pozyskaną w ten sposób kasę przepuścić natychmiast w dziale szycie i dziewiarstwo

 Na początek premierowo, jeszcze nie pokazywana publicznie Torba z Motylem

torba

Czarna, dość miękka tkanina z brokatowym nadrukiem. Motyle nadzwyczajnie odbijają światło! Niektórym, przepraszam za wyrażenie, starym bywalczyniom, widok może wydawać się znajomy, gdyż pokazywałam już siaty z motylami. Dawno, dawno temu i za górami, za lasami. Tam Boję się Ciem

siatka

Torba ma wymiary 44 x 47 cm i długie,  58 cm, różowo-landrynkowe ucha. Wykończona jest wrzosową, opalizującą podszewką i zapina się na suwak. Wewnątrz znajdują się dwie kieszenie, jedna zapinana na zameczek.

torba

W tym miejscu zazwyczaj wpisuje się, że torba jest nadzwyczajna, choć tego zupełnie nie widać, bo zdjęcia nie oddają jej całego uroku i kolory są w realu cudowne, ale tutaj nie bardzo, bo światło... itd... bla, bla bla. Więc powiem Wam tylko w skrócie, że zdjęcia zupełnie nie oddają, nie wiem dlaczego, bo światło było idealne!

torba z motylem

Chętnie bym ją sobie przygarnęła, gdyby nie te ręce, co je mam tylko dwie i w dodatku obie zawsze w kieszeniach.

Kolejne dwie torby znacie i lubicie. To lniana siata w kwiaty, absolutnie vintage.

siata

Ta siatka jest bardzo duża 45 x 50 cm i ma krótkie ucha. Wykończona jest beżową podszewką, wewnątrz ma kieszonkę. Siata nie ma zapięcia, ale można z nią iść po książki do biblioteki, albo po 9 kg kartofelków, jeśli ktoś niechętnie korzysta z dóbr kultury, a woli na przykład dary ziemi. Wcale mnie to nie dziwi, też lubię kartofelki. Więcej o niej można poczytać tam Vintage.

lniana siatka

Dwa powyższe zdjęcia zrobiłam wczoraj, więc są bardziej, niż aktualne!

Chciałabym też odsprzedać Torebkę, o której warto poczytać tu Torba Druga. Jej siostrzany egzemplarz noszę chętnie, oczywiście wówczas, gdy nie mam przy sobie kieszeni. Obie są absolutnie unikatowe i niepowtarzalne.

torebka

Wszystkie niezbędne informacje, warunki sprzedaży i koszty wysyłki, zawarte są w mojej zakładce o sprzedaży, o tej: Allegro. Zapraszam do udziału w aukcjach, bo wiecie, brummBLOG mi siorbie szafę bez litości, a szafa nie studnia i nie jest bez dna... cierpliwość Krisa dla mojego hobby też ma swoje granice, w dodatku już dawno je przekroczyłam. 

PS Widmo nudy. Iga: "Ale co ja tam będę robić? Będę się nudzić, jak koza we mgle!"

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • Gość: [cytrynna] *.dynamic.chello.pl

    Jejku, to inni mężowie też mają ograniczoną cierpliwość dla takich hobbich? Kupiłabym sobie torbę z futerkiem, ale mam i futerko i i zapasy psełdoskór w szafie i jestem przekonana, że sobie uszyję jak już się zabiorę. A że ostatnio nie robię w ubraniach, to dzień torebki nadejdzie:D

  • brummblogging

    Życzę powodzenia i trzymam kciuki! :D

  • sewquester

    Ogromnie mi się podoba ta torba w motyle, materiał jest piękny...

  • brummblogging

    To prawda, ta tkanina jest śliczna!
    Dziękuję!

  • malamoda

    Wszystkie torebki piękne ale ja wciąż jestem pod urokiem jesiennej torebki w kwiaty, wpis z 15 września 2011, jest piękna.

  • brummblogging

    Listonoszka; też ją bardzo lubię! ale zbyt rzadko noszę :(
    Dziękuję!

  • Gość: [Zuza] 217.173.202.*

    Twój blog to cudny lek na moją skołatana duszę! piszesz tak "malowniczo",że uśmiałam się do łez!. Z uszyciem torby z dzinsów też miałam podobne problemy!.Pozdrawiam!.Ps. Daj szanse tym Świętom!,Przecież trwaja tak krótko! Do prac domowych szukaj przyjaznych rąk.

  • brummblogging

    Dziękuję uprzejmie Zuzo!
    Z tymi świętami, to będzie tak, ze postaram się ominąć porządki i sernik, ale z pewnością pospacerujemy, pouprawiamy sporty i rodzinnie pogramy w planszówki. Oczekujemy też zajączka. Czy to się liczy? :)

© BrummBLOGGing
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci