Menu

BrummBLOGGing

Grubymi nićmi szycie...

Rozejrzyjcie się!

brummblogging

Rozejrzyjcie się wokół siebie... nieumyte okno, stół, kubek z łosiem, przykurzona klawiatura... hmmm! spójrzcie dalej. Szerzej! W grudniu wypada patrzeć bardziej. Czujniej się przyglądać i dostrzegać. Bardzo Was do tego zachęcam. Grudzień jest miesiącem dzielenia. Bez reszty. I mnożenia przez liczby co najmniej dwucyfrowe! Rozejrzyjcie się. Obudźcie w sobie filantropa. 

Bądźmy grudniowo wspaniałomyślni i działajmy bezinteresownie! To mogą być małe gesty, pozornie niewiele znaczące i błahe. Zwyczajne. Przeprowadźcie staruszkę przez jezdnię. Nakarmcie zmarzniętego kotka. Wytrzepcie dywan sąsiadowi z trzeciego. Zróbcie w 5 min przelew na niewielką kwotę i na rzecz. Okażcie szczodrobliwość.

Grudniowy, marketowy maraton prezentowy i zakręcona kolejka po karpia słabo sprzyjają ofiarności. Pośpiech i gula skakanie są antonimami hojności. Dlatego, wspólnie z  Mocną Grupą Blogerów zapraszam Was do  zabawy, której celem jest wyzwolenie PEP, czyli pozytywnej energii pomocowej oraz aktywacja filantropa w każdym z nas! 

Uaktywniamy Go już dziś!

Zaczynamy od odgadnięcia liter, które stworzą (tak! tak!) które razem stworzą 17 literowe hasło! Rozejrzyjcie się! Poszukujemy zagadek i kolejnych literek na blogach, których autorzy włączyli się do akcji; ostatnie 4 znajdziecie na stronie grupy, czyli tam i tam także odnajdziecie wszystkie szczegóły konkursu wraz z regulaminem. Oczywiście przewidziano upominki dla wytrwałych i mocno zaangażowanych!

Nagrodą główną będzie niezwykła bransoletka Ence Pence 

Moja zagadka: jak sądzicie, jaka literka alfabetu sponsoruje znaną wyliczankę:

Ence Pence na której rence

Poprzedniej literki hasła należy szukać tam Świt przy herbacie

a następne można wyszperać stąd Idąc alejami 

 Chciałabym Was także poprosić o kilka słów o tym, czy się już rozejrzałyście wokół siebie, co zobaczyłyście i w jaki sposób Wy pomagacie. Macie w sobie filantropa permanentnie, czy tylko napadowo? Proszę umieszczać swoje spostrzeżenia w komentarzach pod wpisem. Można zalinkować aukcje charytatywne i podobne, szlachetne inicjatywy. 20 grudnia, spośród komentarzy pod wpisem wylosuję jeden, którego autor otrzyma ode mnie UPOMINEK! 

 UWAGA!

Dziś w godzinach szaroporannych maszyna losująca została puszczona w ruch! Z bębna wypadł jeden los i uśmiechnął się do Agi! Aga działa w radzie szkoły, jako ostatnia umieściła komentarz pod wpisem i dostanie ode mnie świąteczny upominek! Ago proszę Cię o dane do wysyłki.


Pokażę Wam jeszcze, przy okazji, mój drugi świąteczny wianek. Oczywiście wzór mało oryginalny, a nawet jeszcze mniej niż mało. Nie szkodzi. Zachwycił mnie na blogu Kreatywne życie tak niemożliwie, że musiałam... No, nie było rady na ten mus...

wianek świąteczny

Trochę szperałam w tych wiankach szukając szczegółowej instrukcji, lecz się nie natknęłam. Do wszystkiego musiałam jakoś dojść sama, kulawą krawiecką dedukcją, więc bardzo proszę mi teraz nie pisać, że jest tutorial tam i tam... i tutaj.  Bardzo proszę!

wianek świąteczny

Przez chwilę mi się nawet wydawało, że wystarczą dwa węże, żeby taki wianek uwić. Dwa. Przez chwilę! Następnie jednak uznałam, że wykorzystam starą jak świat metodę wyplatania warkocza z trzech węży i zrezygnuję ze swoich nowatorskich rozwiązań. Dobra, tylko jakie długie powinny być te trzy węże? jak stąd do Toskanii, czy jak anakonda zielona... a jakie grube? jak ramię kulturysty, czy jak talia znanej modelki? hmmm... i jak to wszystko skroić, żeby nie zużyć zbyt wiele tej pięknej, zbyt drogiej bawełny? 

wianek świąteczny

 Końskim targiem wycięłam pasy na 1 metr długie i na 10 cm szerokie. Gotowy wianek ma średnicę około 26 cm  i dobre proporcje. Oczywiście wyobrażacie sobie, że wypchanie trzech metrowych węży to półtorej godziny znakomitej zabawy. Wyobrażacie sobie? Popychanie tych mini porcyjek w tym wąskim tunelu... paluszkiem... oczywiście... półtorej godziny...

pleciony wianek świateczny

Zaplotłam go zwyczajnie. Zwinęłam w koło i ułożył mi się bezczelnie krawędzią do widoku, a plecionką do boku. Zbój. W mig zrozumiałam, że należy go przeplatać na płasko, od razu formując łuk, czyli naddając zewnętrznego węża, a naciągając środkowego. Inaczej robota na nic i zobaczycie tylko kant.

I jeszcze raz bardzo proszę mi nie pisać, że przecież jest szczegółowa instrukcja na takim to a takim blogu. Proszę. A gdyby ktoś tak jak ja, nie znalazł nigdzie tutka, to będzie miał jak znalazł kilka wymiarów i garść pomocnych informacji na brummBLOGu. A wianek, w otoczeniu zawieszek i bez otoczenia, do wglądu. 

wianek bożonarodzeniowy

Przypominam raz jeszcze, nachalnie o naszej akcji grudniowej: i Ty możesz zostać Wokulskim, czyli o wzbudzaniu ducha filantropii i rozsiewaniu PEP! zachęcam do udziału w zabawie i oczywiście do dzielenia się! bez reszty. CDN.

Komentarze (19)

Dodaj komentarz
  • meganie-x

    Bardzo ładny wianuszek :)

  • j.julia

    Pikny jak nic:). A propos filantropii - dziś do mojej szkoły nasza dobra dusza - pani z rady rodziców - przywiozła wory ciuchów, wyproszone w sklepach, na rynkach, w butikach. Są ciepłe kurtki, bluzki, swetry, spodnie - mnóstwo tego! To wszystko dla uczniów z ubogich rodzin, których mamy całkiem sporo.... Już dziś zaczęłyśmy dzielić i mierzyć na dzieciaki. W zamian muszę jej wyprodukować skromne 15 stroików w ramach podziękowań dla darczyńców :). I tak to się u nas kręci :)

  • Gość: [wróbelek] 176.107.104.*

    Dwa miesiące szyłam, ktoś inny coś i coś i zrobiłyśmy kiermasz dla gdańskiego hospicjum. Zebrałyśmy całkiem sporą sumę.

  • Gość: [IVONNA] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Wianuszek przecudnej urody, też na taki choruję. Ale półtora godziny wypychania...hmmm
    przed Świętami nie znajdę już nawet pięciu minut, ale może po... Dziękuję za garść bardzo cennych informacji, a może zdradzisz jak te węże na koniec pięknie zakończyć, plissss bo mnie jeszcze to frapuję, bo przecież może po... znajdę ten czas na wypychanie.
    A jeżeli o rozglądanie chodzi to ja rozgrzewałam moją szkolną społeczność do szlachetności i zmontowaliśmy paki, które już uszczęśliwiły pewną potrzebującą tego rodzinkę.
    Serdeczności przesyłam:)

  • sakurako

    A wiesz, Brumm, że nawet chciałam zrobić ten wianek, tylko nie bardzo mi się chciało szukać tutoriala, a nie było nigdzie i wgl... A tu proszę, u Ciebie jak znalazł!:)))

    My w tym roku zdalnie - bierzemy udział w ROBÓTCE 2013 i wysyłamy życzenia i drobiazgi do Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci w Niegowie. Wypaśne kartki już się szyją:)

  • Gość: [Karina] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    U nas na tapecie Wirtualna Choinka. Pewien młody chłopiec ucieszy się z klocków lego na pewno bardziej niż mój własny z kolejnego zestawu;-). Nie żebym czegokolwiek mojemu dziecku odmawiała, ale siebie uczę umiaru. Jeszcze poleciały 2(niestety tylko) ręcznie robione kartki do Dzieciaków Starszaków do Niegowa. ps. szyjesz tak pięknie, a ja jako wnuczka krawca ci zazdraszczam, bo u mnie Singer w piwnicy stoi a łucznik w szafie u mamy i nie mam miejsca by mu dać dom u siebie, że ośmielam się tu bezczelnie komentarz zostawić w nadziei, że jakiś upominek od Ciebie właśnie do mnie trafi;-)

  • brummblogging

    Dziewczyny tak się cieszę! nie macie pojęcia :D jaką radość sprawiły mi Wasze komentarze!

    PS
    początek wianka - zszywamy ręcznie (w pęczek) wszystkie trzy węże;
    pleciemy;
    koniec - zamykamy węże (normalnie na płasko zszywamy) podszywamy ręcznie każdy wąż osobno tak, aby warkocz się nie rozplatał i łączenie wyglądało jak gdyby nigdy nic, to jest dość proste.

  • Gość: [szyjzmilli.blogspot.co.uk] *.7-4.cable.virginm.net

    Bardzo ładny:-)

  • Gość: [noaga] 82.177.196.*

    Fajny warkoczyk:)
    My na początek wyjęliśmy karmnik :)
    I wzięliśmy udział w akcji organizowanej w kościele - cały adwent jest choinka obwieszona karteczkami z życzeniami od dzieci i nie tylko z rodzin potrzebujących.. (któregoś roku zdjęliśmy karteczkę na której był olej, i chyba ryż czy mąka! :\) i w tym roku kupiliśmy wymarzona zabawkę dla jakiegoś chłopca...

  • Gość: [noaga] 82.177.196.*

    PS. Chyba wypychanie bym przeżyła...ale to wywracanie na prawą stronę! Oj nie cierpię jak Ty marszczenia ;)

  • brummblogging

    Oj... jednak wypychanie po stokroć gorsze... i jeszcze dostałam uczulenia od tego wypychacza :|

  • Gość: [noaga] 82.177.196.*

    Fuj! Zły wypychacz!

  • Gość: [weronika] *.sigma.jaslo.pl

    Cóż... w sumie dobry i grudzień jako miesiąc filantropów. Choć dobrze by było gdyby taka postawa trwała dłużej niż w przedziale od 1. grudnia do Sylwestra.
    Wianek cudny, zresztą, co będę słodzić... mnie się tu wszystko podoba.

  • Gość: [beaska] *.dynamic.chello.pl

    Idą święta.... akurat Karp w Trójce leci.... a jak z pomaganiem? Mój mąż czasem mówi - nie jesteś normalna:) Ale chyba więcej takich, bo kiedy ogłosiłam Świateczny Kiermasz Rękodzieła dla Szymonka .. to darczyńcy przeszli moje najszczersze oczekiwania, co przysłali można zobaczyć u mnie na blogu, a na pocztę ze swoimi wytworami pobiegło ponad 30 osób. Czy to nie cudowne. A poza tym mobilizuje do pomocy w realizacje marzeń fundacji Mam Marzenie, szyłam dla gdyńskiego hospicjum dla dzieci i jeszcze cos tam i cos tam....:)

  • Gość: [cytrynna] *.dynamic.chello.pl

    Rok temu spróbowałam zrobić takie gwiazdki z 6 rombów jakie akurat były u Ciebie. Zrobiłam jedną, taką, że pożal się Boże, ofiarę losu. W tym roku podoba mi się Twój warkocz (i Twoje poduszki, i te gwiazdki z naszywką, i...). No spróbuję, bo w Twych ustach brzmi jak coś, co na etapie szycia raczej wyjdzie, prucia nie będzie wymagało. Ale pewnie efekt wypadnie marnie jak to u mnie.

    Tym niemniej, filantropią się pochwalę, chociaż chwalić się nie należy, ale mam za połowicę prawdziwego filantropa, który co miesiąc chce wspomagać kogoś (a żony własnej owerlokiem nie wspomoże...) . I tak oto w tym miesiącu wspomogliśmy spora kwotą (!) noclegownię dla bezdomnych, bo zima idzie.

  • Gość *.lupro.net

    śliczny ;)

  • Gość: [Aga] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    bezinteresownie i dla innych działam w szkolnej Radzie Rodziców. No może nie do końca bezinteresownie, bo dla dwójki swoich dzieci, ale także dla pozostałych 788. Praca jest ciężka. Niewdzięczna. Zawsze znajdą się niezadowoleni, niechętni do pomocy ofkors. Ale działam sobie. Zostało mi jeszcze 5,5 roku.
    Wesołych Świat Brum!

  • brummblogging

    Zebrałam Wasze głosy, zaraz zrobimy losowanko!

  • Gość: [zabakuma] *.dynamic.chello.pl

    Jesteś the best! I od razu zaznaczam, nie ma w tym opisie jednego nawet słowa, które zbędnym można by nazwać. Wianek u mnie ma być wiosenny, ale w całym Internecie brak wymiarów pasków i innych tajników. Dziękuję, dziękuję, dziękuję!

Dodaj komentarz

© BrummBLOGGing
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci