Menu

BrummBLOGGing

Grubymi nićmi szycie...

Cholerne rękawki!

brummblogging

Majowe słońce grzeje radośnie. Czasami przesłania je wiosenny obłoczek, czasami nie. Wietrzyk powiewa. Myślę sobie: choć majowe słońce grzeje tak radośnie, założę żakiet, okulary słoneczne, wyjdę i może mnie nie zauważy. Nie ma ławeczki w cieniu, więc siadam bokiem do słońca. Tyłem prawie i udaję, że mnie nie ma. Majowe słońce grzeje coraz radośniej. Zdejmuję żakiet i siadam na nim. Staje się nagle zbyt gorąco, żeby udawać, że mnie nie ma.

Skroiłam już wiosenną kurteczkę dla Igi, która nieroztropnie wyrosła z pięknego, kwiecistego sztormiaka. Za gorąco na kurteczkę... za gorąco, żeby ją szyć i nawet zbyt gorąco, żeby o niej myśleć. Tyłek mnie już boli od siedzenia na twardej ławce, boli nawet mimo żakietu. Głowa mnie boli od myślenia o kurtce, o tych wszystkich pateczkach, kieszonkach, kapturkach, zakamarkach, stębnówkach i zameczkach. Słońce chyba jednak mnie zauważyło i rozpoznało, mimo okularów.

Wracam i całkowicie pozbawiona energii kurteczkowej, zabieram się za pracę nad lekką sukienką. Jest zbyt gorąco, żeby myśleć o jakimś wyszukanym fasonie, więc wybieram ten, który leży w sąsiedztwie kurteczki, w "Burdzie" 10/2012. Z szafy wydobywam najlżejszą i najbardziej zwiewną tkaninę, jaką posiadam - wiskozową satynę z kolibrem. Ciacham ospale. Powoli robi się zbyt gorąco, żeby w ogóle się poruszać... majowe słońce...

Sukienka w rozmiarze 128, która za rok będzie tuniką, a za dwa lata bluzką:

Fason swobodny. Prosty. Bez żadnych pułapek. Karczek podkleiłam fizeliną i podszyłam białą bawełną. 

Z troczkiem miałam trochę kłopotów, ponieważ maszyna za nic nie chciała go przesuwać pod stopką. Być może powinnam była pomanipulować pokrętłem pozycjonowania igły*... ale słońce tak grzało majowo, że tylko manipulowałam rękami.

*realnie nie posiadam żdnego pokrętła, tylko nowoczesny ekranik LCD i nawet kliknąć mi się nie chciało... :D

Tył bez marszczenia.

Cudownie układają się i fenomenalnie falują te obszerne, marszczone rękawki!

Pod pachą konstruktor przewidział kąt prosty :O zawsze wprawia mnie to w zakłopotanie. Nigdy nie wiem, co z tym fantem począć, a opisu szycia nie rozumiem... dziergam więc zgodnie z moją krawiecką intuicją, zazwyczaj będąc średnio zadowoloną z efektu. Jednak słońce majowe tak grzało, mając w poważaniu wiosenne obłoczki, że pot spływał mi wzdłuż kręgosłupa i zupełnie zobojętniałam na wszelkie kąty proste i ostre. Szyłam bez zatrzymywanek i wyszło zupełnie normalnie...

Musiałam tylko trochę naciągnąć... naciągnąć... poprasować naciągając trochę i już!

Wieczorem, kiedy słońce zniknęło za horyzontem, jakoś nie przestając grzać, obejrzałam się w lustrze. GROZA! o matko!!! groza! jednak mnie zauważyło... poznało, nawet w okularach i przypiekło mnie bezwstydnie w dwie ręce (do wysokości rękawka) i pół karku z połową dekoltu. GROZA! Lato się jeszcze nawet nie zaczęło, a ja... olaboga... mam już swoją coroczną opaleniznę rękawkową... w kolorze świński róż... i pół karku... wraz z dekoltu połową! o boszszsz...

Cholerne rękawki!!!

Komentarze (21)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Iwona Dohrmann] *.telecel.com.py

    Zachwycam się modelem sukienki! A sama sukienka - cukiereczek, na modelce miodzio! Słowem - przesłodko :-)

  • liwias

    Iga wygląda bosko - jakby wybierała się na wakacje do Saint-Tropez :)

  • Gość: [KasiaB] *.internetia.net.pl

    Łał! Iga wygląda prześlicznie, mamo spisałaś się jak zwykle na medal :DDD

  • Gość: [Patrycja] *.centertel.pl

    Świetna jest. Sama chętnie bym taką nosiła :) cudny materiał.

  • Gość: [Juli] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Haha! Też mam rękawki :D na szczęście mało je widać! A rękawki córki urocze.
    Pozdrawiam i słonka życzę :P Juli

  • Gość: [Sunshine] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Trzeba było wskoczyć w kostium i skorzystać ze słońca :) wówczas jak ja miałabyś nie rękawki o jasne półdupki :D:D sukienusia super tylko tak myślę czy wiskoza na upały?

  • Gość: [Kate] *.dynamic.chello.pl

    Dziecko kwiat.

  • Gość: [aga] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    cudnie i uroczo :) uwielbiam te Twoje wpisy i cieszę oczy efektami Twojej pracy. No i zazdroszczę umiejętności i w jednym i w drugim :P Życzę dnia tak uroczego jak ta sukienusia :)

  • Gość: [U Are Fab] *.dynamic.chello.pl

    Piękna sukienka na ślicznej małej modelce :) Co do opalenizny majowej, to ja już w kwietniu miałam kark spalony i jakby równiutko odrysowany od koszulki :) już mi nawet skóra zeszła :)

  • brummblogging

    Dziękuję za wszystkie głosy!
    Wiskoza to przecież naturalne włókno, moja wiskozowa "szara jadzia" spisuje się doskonale :) w ogóle polubiłam wiskozę mimo, że ciężko się prasuje; tzn łatwo, ale po chwili wraca do swojego poprzedniego wyglądu...
    Cholerne rękawki mam corocznie... w zeszłym roku miałam jeszcze skrzydełka; takie półksiężyce na łopatkach; bluzka bez rękawów mi się zsunęła i byłam tam niedosmarowana... mam też, na stopach, opaleniznę klapkową...
    Jeszcze raz dziękuję :)
    W chwili obecnej już się nie ruszam bez mojego kremu faktor 50 :)

  • Gość: [ZapomninaPrcownia] *.dsi-sieci.pl

    Super rosnąca sukienko-tuniko- bluzka! Bardzo fajne kolorki :)

  • Gość: [nailaa] *.szczecin.mm.pl

    nooooo nieźle :) piękna lekka w sam raz dla dziewczynki na lato :) no i bedzie na lata :D

  • Gość: [Aga] *.ip.netia.com.pl

    Śliczna sukienka. Mówię to ja, co się rzadko czymś zachwycam.
    50+ to jest to:)

  • Gość: [abab33] *.warszawa.vectranet.pl

    Poczytałam, popatrzyłam, oczy nacieszyłam. A potem sobie pomyślałam jak to z nami jest ? Choćby nie wiem jak słońce grzało i skóry nie poopiekało, przytomność umysłu u kobiety zawsze zachowana:) Teraz sukienka, potem tunika i jeszcze potem bluzka. Słońce słońcem, a kobieta i tak przewiduje i planuje :)
    pozdrawiam
    szyjąca bez bloga

  • Gość: [Montownia Ody] *.ip.netia.com.pl

    Cudna sukienka, Iga wygląda rewelacyjnie :)))

  • Gość: [silvarerum] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Bardzo ładna zwiewna sukienka. I nareszcie pokazałaś coś na żywym modelu - nie będę tu przypominała, że "krzywe" porty miały być pokazane na takimże samym modelu ;-). Od tego czytania o słońcu, aż się spociłam... Też mam rękawki i paski sandałowe cały rok. Pozdrowienia - silvarerum

  • brummblogging

    Dziękuję dziewczyny!

    O krzywych pamiętam, ale jakoś nie ma okazji. Spodnie są świetne, bardzo je z Igą lubimy i są bardzo wygodne. Być może uszyję jej drugą parę :P będzie okazja do zamieszczenia zdjęcia :)
    Pozdrawiam chmurnie i deszczurnie.
    Może w końcu zabiorę się za kurteczkę? pogoda mi dziś wyraźnie sprzyja.

  • szadoka

    sukienka cudna, sama bym w takiej polatala ( no moze w innym fasonie :)).
    Faktor 50 to podstawa , do tego ciemne okulary i kapelusz i najlepiej cienka koszula z dlugim rekawem. Moje kolezanki zawsze sie ze mnie smieja , ze jak wracam z wakacji to jestem zupelnie blada.

  • Gość: [cytrynna] *.dynamic.chello.pl

    Też sobie kupię 50-tkę. Bardzo miło zobaczyć główną prominentkę Twojego szycia na blogu:)

  • Gość: [cytrynna] *.dynamic.chello.pl

    Ale przypał, nie o prominentke mi oczywiście chodziło, lecz o beneficjentkę:)

  • brummblogging

    Cytrynno hehehehe :P
    Szadoko tak, tak! tylko 50! nie jakieś tam 30 dla mięczaków ;)

Dodaj komentarz

© BrummBLOGGing
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci