Menu

BrummBLOGGing

Grubymi nićmi szycie...

Ciśnie mnie tej wiosny sznur...

brummblogging

Zjawiła się! Oddychałam nią, więc wiem, co mówię. Wzięłam dwa głębokie machy, nad morzem w Brzeźnie, zakręciło mi się w głowie i zaszumiało jak należy. Mewy krążyły mi nad głową i pod stopami. Potem przydybałam ją w lesie. Żadne tam śniegi topniejące nie mogły mnie zmylić. Ugrzęzłam w lepkim błocku i od razu poznałam! Dziś wszystkie moje przeczucia potwierdziła przebieżka do Biedronki, w pełnym słońcu i z pełną siatą. Zjawiła się i wiem, co mówię, bo w moim kobaltowym płaszczu chadzam wyłącznie wiosną!

Wiosna. Dla Igi nie całkiem piąta, ale dobrze wykorzystała te cztery, którymi dysponowała. Wyrosła. Wyrosła sobie i włosy, i nogi. Wydziewczyniła się. Skurczyła wszystkie buciki i rajtuzki. Nosi "Burdowy" rozmiar 134! Zszywam spodnie po lini boku i nie dowierzam :O 70 centymetrów ściegu! olaboga!

Na komplecik, stosowny do pory roku, wybrałam błękitny dżins, drukowany w gwiazdki. W "Burdzie" już zwąchali, że Iga wyrosła i zamieścili kilka modeli w rozmiarach 134-158 ZUCHY! Korzystam z wykroju na spodnie i kamizelkę w stylu lat '80. 

Nabijam ćwieki. 

Wszędzie :D

Tkaniny nie miałam zbyt wiele - polecam Wam tę metodę, działa bardzo mobilizująco na szare komórki - ale udało się skroić, troszkę oszukaną, kamizelkę :D brak jej kołnierzyka, ale poza nim, to niczego jej nie brakuje!

...nawet ćwieków.

Może nawet zwłaszcza ich :D

Podkroje pach wykończyłam dzianinową, kremową lamówką. Wykorzystałam zupełnie nowatorską, jeszcze nieopatentowaną,  metodę lamowania z utrudnieniem. Nie wiem, czy się jeszcze kiedyś na to zdobędę.*

Wiotką jak rozgotowane spagetii, lamówkę złożyłam na pół i doszyłam - odciętymi brzegami - do krawędzi podkrojów. Potem przewinęłem ją do spodu, ukrywając doszycie i pozostała mi wykończona/złożona krawędź, którą wystarczyło tylko nastębnować :D hehehe wystarczyło... tylko... hehehe!

Kamizelka (w odróżnieniu od spodni) w ogóle nie ma zapięcia. Luzem się ją nosi...

...po prostu i bez niepotrzebnego się spinania.


Gdyby Iga wdziała na siebie ten wiosenny komplecik, czarną bluzeczkę i zabrała ze sobą torebkę; położyła się zupełnie płasko... jeeeeszcze bardziej płasko, najpłaściej... i zgubiła gdzieś głowę (to jest do niej całkiem podobne) wyglądała by tak:

Wiosna ją wyciągnęła na 134cm w górę, w kierunku słońca.

Nie ma co się oszukiwać... po moim maleństwie została tylko sterta minirajtuzków i minibucików :O

Wiosna. Dla mnie już... hmmmm któraśtam kolejna. Na pewno nie wykorzystałam swoich, tak jak Iga, bo mam tylko 178* wzrostu. Gdybym pięła się w górę - jak ona - miałabym kilometr wysokości i sięgałabym głową powyżej pułapu pierzastych cumulusów. Leń ze mnie. Śmierdzący.

*to jakaś frojdowska pomyłka i myślenie życzeniowe... mam tylko 176cm, same widzicie, że mogłam się bardziej postarać.


PS W Biedronce przechodzimy krótki kurs wychowania seksualnego: Iga bierze prezerwatywy: "Kupmy to!"; ja odkładam je stanowczo na miejsce. Iga bierze prezerwatywy: "Kupmy to! co to jest?"; odkładam je stanowczo na miejsce i tłumaczę, co to jest i do czego służy.

Iga: "Będę miała tylko jedno dziecko, bo dwoje to za dużo roboty. I będę używacielką TYCH BALONIKÓW" 

Dziś w biedronce Iga bierze prezerwatywy. Ja odkładam je stanowczo na miejsce. Iga zdziwiona: "Kupmy te baloniki, pseciez ty i tatuś nie chcecie mieć juz dzieci!" :D

Komentarze (29)

Dodaj komentarz
  • Gość: [LolaJoo] *.dynamic.chello.pl

    no to z Iga mogę teraz być spodniową kumpelką :)

  • brummblogging

    Joaśka! jak sobie nabijesz dwanaście ćwieków, to może ;)
    Prałaś już swoje spodnie?

  • Gość: [Handmade by Replay] *.15-1.cable.virginmedia.com

    Genialny zestaw! Kamizelka cudenko!
    ...ja w tej chwili mam faze na lata 70 :) a od zawsze na retro ! :D

  • brummblogging

    Dziękuję za komentarz! kamizelka rzeczywiście jest urocza, nie sposób zaprzeczyć :P

  • Gość: [Wiedźma Domowa] 213.77.35.*

    ...może i wyrosła Ci ta Inga, może i zdziewczyniła, ale poczucie humoru i bystrość umysłu ostre jak zawsze :)
    ps. a gwiazdkowy jeans to chyba u wszystkich ręko-zdolnych jest w zapasch albo już na pupie :)

  • Gość: [aga] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    haha, mam taką małą która już zalicza swoją 7 wiosnę ( i nie nosi nawet 128 .... ) i przeszłam tą samą drogę z balonikami :D
    Biedronka rulez!

  • Gość: [Tysiaczek] *.dynamic.chello.pl

    Ślicznie i wiosennie. Jak zawsze podziwiam za talent. My wczoraj odpaliliśmy rower biegowy i hulajnogę. Muszę powiedzieć, że moje dzieci też urosły. A na pewno coraz szybciej jeżdżą - mama z tatą biegiem za maluchami na kółkach. W tamtym roku dało się jeszcze pochodzić czasem:)

  • Gość: [Sistu] *.internetdsl.tpnet.pl

    Lata 70te w rozmiarze 134....rewelacja ;)

  • Gość: [U Are Fab] *.wroclaw.vectranet.pl

    Boski komplecik!

  • fanka.pl

    super!!! bardzo mi się podoba ten komplecik ;)

  • Gość: [Montownia Ody] *.ip.netia.com.pl

    Cudny komplecik! Perfekcja Twoich "uszytków" jest powalająca :)

  • brummblogging

    Dziękuję za Wasze wpisy.
    Cieszę się, że komplet się podoba. Iga jakoś nie padła z wrażenia. Może jak ja wystroję (patrz ostatnie zdjęcie) to się uraduje :D
    Dziś jeszcze wiosenniej! idziemy zaraz malować kolorową kredą po szarych chodnikach!
    Pozdrawiam Was serdecznie!
    :*

  • Gość: [Aneta Małgorzata Anna] *.krapod.hor.net.pl

    Świetny komplecik!
    Nie mogę uwierzyć, że nie mając pięciu wiosen (może coś źle przeczytałam) mała urosła do rozmiaru 134. Moja ma 6 lat i będąc jedną z wyższych dziewczynek w przedszkolu ma jakieś 120cm.

  • Gość: [LolaJoo] *.dynamic.chello.pl

    Prałam i w sumie wyglądają tak samo jak przed praniem....no lekko widać, że nie są gładkie ..ale jak się przeprasuje to materiał wraca do odpowiedniego stanu.

  • Gość: [longredthread] *.dynamic.chello.pl

    Co ja widzę? CO JA WIDZĘ?? - ćwieki :) i rozpoznaję ten gwiazdkowy dżins :) Piękny komplet Młodej uszyłaś. A swoją drogą to aż strach jak te nasze dziewczyny rosną. Moja Ala ma już 6 lat i 128cm wzrostu a dobrze pamietam ją jako maleńką kruszynkę prosto ze szpitala, eh. Wszyscy się starzeją, dzieci rosną, tylko MY wiecznie młode :)

  • Gość: [Sunshine] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Komplecik perfekcyjny, jak zawsze :) podoba mi się Twoja metoda doszywania lamówki :) brzmi prosto :)
    a co do wychowania seksualnego, to gdy moja przyjaciółka mając lat może z 8 znalazła w sypialni rodziców prezerwatywy, to jej ojciec spalił buraka i powiedział, że to uszczelki do samochodu :) trzeba przyznać, że miał inwencję twórczą, tak na poczekaniu wymyślić :)

  • brummblogging

    Na podwórko Erosy wyniosła Bacha i powiedziała, że znalazła w domu takie baloniki dziwne, bo pakowena pojedynczo :P więc sobie pootwierałyśmy i siedząc pod gruszą, zajmowałyśmi się - nomenomen - dmuchaniem. Byłoby cudownie, gdybie nie przyszedł Stach i nie oznajmiła nam: waryjatki! to sa kondomy, od tego się ma dzieci!!!
    Wyrzuciłyśmy je natychmiast i długo się zastanawiałyśmy, czy wystarczy, że dmuchają same dziewczyny, żeby były dzieci???
    Jak widać Stasiek miał tez informacje z pierwszej ręki ;)

  • Gość: [Cytrynna] *.dynamic.chello.pl

    Jeśli masz 178 cm wzrostu, to naprawdę dobrze wykorzystałaś swoje wiosny. A nawiązując do tytułu wpisu, to wiesz o/masz nową płytę Strachów? Ja odkryłam wczoraj, gdy mi dziecko włączyło akurat radio:)

  • brummblogging

    Cytyrynno mam nową płytę :D średnio mi się podoba - niestety. Jeszcze nie zdecydowałam, czy ją Grabażowi wybaczam :P
    Napisałam 178? chyba mi wiosenne słońce mózg wypaliło :O mam 176... boszsz...

  • Gość: [bachud] *.adsl.inetia.pl

    No niestety... To już chyba tak jest, że dobre wykorzystanie wiosen często maleje wprost proporcjonalnie do ich ilości... :D)
    Ale za to komplecik - bomba!

  • Gość: [silvarerum] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Też mi wpadł w oko ten materiał, ale zaraz wypadł, bo nie miałam na niego pomysła... A Twój pomysł nań się mi bardzo podoba - zwłaszcza spodnie, zazdraszczam umiejętności uszycia takowych. Pozdrawiam ciepło i wiosennie (u mnie w ogrodzie nieśmiało wyglądają listki krokusów)...

  • Gość: [Bartek] *.mxs.adsl.euronet.nl

    To teraz muszę sobie kamizelkę uszyć, żeby móc się zakumplować z Igą ;-)

    Kobieto, ileż ty masz cierpliwości! Te wszystkie detale aż dech zapierają... Moje portki się przy Twoich rzeczach chowają.

    Pozdrawiam

  • brummblogging

    Bartasie dziękuję uprzejmie!
    PS wiesz, że ten terier od Ciebie zapoczatkował jakąs dziwną serię psich spotkań i psich wydarzeń w moim życiu?

  • Gość: [Addicted to crafts] *.dynamic.chello.pl

    Bardzo inspirujący blog. We love it :)

  • brummblogging

    Dziękuję bardzo; miło mi!
    Pozdrawiam mroźnie i śnieżyście!

  • Gość: [kOMbiNAtoRniA] *.cable-modem.tkk.net.pl

    Aż mi się przypomniało zdjęcie, a na nim ja w podobnym komplecie! Tylko, że ze sztruksu. No i kilkadziesiąt lat wstecz:( Pięknie uszyłaś.
    Ja mojej córce posłałam zdjęcie z zimowym pejzażem, a ona ucieszyła się,że wreszcie na święta będzie śnieg:)

  • brummblogging

    Rozumiem w pełni Twoją córkę, bo ostatniej soboty, na zakupach, szykowałam się do Bożego Narodzenia ;) na szczęście się ocknęłam w porę :D
    Dziękuję za opinię i komentarz!

  • Gość *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ps jes najlepsze...twoje wpisy to najlepsza lektura na poprawe humoru...ide czytac dalej moze do ostatniego postu dotre :)))

  • brummblogging

    Dziękuję! w pełni Cię rozumiem, też sobie czytam mojego bloga na poprawę humoru :)

Dodaj komentarz

© BrummBLOGGing
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci