Menu

BrummBLOGGing

Grubymi nićmi szycie...

W Kratki.

brummblogging

Tkaniny w kratki, w dwóch wersjach kolorystycznych, kupiłam w IKEA. Wygrzebałam je z kosza resztek, za pół ceny (kiedyś w IKEA były fajne resztki). CZERWONĄ od razu obszyłam i schowałam do szafy.  Ładny z niej obrusik i sama nie wiem dlaczego, jakoś nieczęsto z niego korzystałam. NIEBIESKĄ zaś... Hmmm... niebieską... sama nie wiem, od razu coś z niej uszyłam, ale nie pamiętam, czy jakoś często z tego korzystałam?*

*Doznałam właśnie olśnienia! uszyłam z niebieskiej kratki nowe pokrycie na stary fotelik samochodowy Chicco. Fajnie wyszło! połączyłam kratkę z gładką, granatową bawełną.

SERWETĘ ODGRZAŁAM dla Was  ( oczywiście GORĄCYM żelazkiem)

z niebieskich resztek uszyłam ozdoby.

Korzystałam z narysowanych w ubiegłym roku kształtów. Są znowu aktualne! :O

I coś mi mówi, że będą na czasie również za rok ;D

Trzy większe ozdobione są kokardką i koralikiem. Dwie mniejsze łysym koralikiem.

W listopadzie, TEGO ROKU :D natknęłam się, w tym samym niebieskim markecie, na dżinsowe wianki. Strasznie się poddenerwowałam, spociły mi się dłonie, serce mi zaczęło walić jak oszalałe; zwinęłam szybko dwa i od razu potruchtałam do kasy. Wianki były - uwaga! uwaga! zbiorowe omdlenie! - po 3zł. TRZY ZETA ZA SZTUKĘ. O matko! jeszcze mam dreszcze :D

Jednego ogoliłam z tasiemki i wykorzystałam do dekoracji drugiego. Do kratkowatych ozdób podszyłam broszkowe zapięcia. Pogrzebałam w piwnicy, w pudle z ozdobami i...

Wygląda teraz CONAJMNIEJ jak trzydzieścitrzy złote :D

Świetnie pasuje do mojej niebieskiej jadalni!

Cudnie się prezentuje wraz z kratkowatą, czerwoną serwetą.

Nawet nie chcę myśleć, jak wspaniale będzie wyglądała moja dekoracja, kiedy dorzucę garść modrzewiowych szyszek i gałązkę jedliny! I kto wie, może będzie TAK CUDOWNIE! i TAK... TAK ODŚWIĘTNIE, że nie będę musiała w ogóle sprzatać w jadalni? ani myć okien? KTO WIE...

*Wszystkie literówki to WINA KRISA, który nie redaguje dziś wpisu, gdyż właśnie CIERPI na przeziębienie :D

PS Robię porządki i wyciągam z szafy swoje studenckie zeszyty; Marcel: "Co tu jest napisane?" ; Iga: "Ocywiście: na zy wam się ma ma." :O 

Iga: "Co by tu teraz narysować?" ; Marcel: "Mnie narysuj! mnieee!" ; Iga spokojnie: "Ciebie... ciebie narysuję na czarnym końcu."

Komentarze (22)

Dodaj komentarz
  • Gość: [LolaJoo] *.dynamic.chello.pl

    No to zdrowia dla Krisa, dobrze że na końcu Iga brata będzie rysowac a nie po trupie : ) ozdoby pierwsza klasa.

  • Gość *.dynamic.chello.pl

    HO HO HO! W tym roku Mikołaj przyjdzie w czapce w kratkę! Super ozdoby:)

  • brummblogging

    ho ho ho! na to wygląda. I nie zdziwcie się, jeśli się do Was spóźni. Po prostu zasiedzi się u nas :P
    Lola, nie wiem, czy to jakies pocieszenie... któż może wiedzieć, kiedy nastąpi "czarny koniec"?

  • Gość: [Cytrynna] *.dynamic.chello.pl

    Chciałam szyć ozdoby z czerwonej kratki. Ona już od dwóch dni leży na wierzchu i czeka, więc to, że Ty już uszyłaś a ja dopiero uszyję, to chyba nie będzie zmałpowanie? Bo jeśli tak, to wtedy sam fakt szycia ozdób też jest już tylko naśladownictwem tych, którzy poszyli pierwsi.

    Ech, mało tego, oglądałam DZISIAJ dżins i myślałam o bombkach z dżinsu/z dżinsem, ale odstraszyła mnie czarna myśl o specjalnej igle do dżinsu, której nie posiadam.

    Ten Twój wianek jest ekstra, ale nie zanaśladuję go ślepo, bo i tak nie mam jadalni, niebieskiej ani innej.

  • Gość: [UAreFab] *.dynamic.chello.pl

    Ozdoby są cudowne! Wszystkie mi się podobają :) Zdrowia dla męża.. coś wszyscy teraz chorują :(

  • Gość: [Mag] *.direct-adsl.nl

    Taaak.... kształty będą aktualne w tym roku i przyszłym i kolejnym i jeszcze następnym... chyba, że 21 grudnia nastąpi koniec świata. To siła wyższa.
    I oby to Mikołaj się zasiedział u Was a nie ksiądz na kolędzie ;)

    Fajne te ozdoby. Świąteczne... a nie świąteczne.

  • brummblogging

    Cytrynno szyj ozdoby w kratki. Ja będę zamieszczać wykrój na gwiazdkę i dołączę do niej jeszcze swoje kształty :D tzn swoich ozdób...
    UAreFab dziękuję za życzenia :D i za komplementy!
    Mag no właśnie takie przekorne są, ale mimo tego, na wielkanoc się nie nadadzą :P

  • Gość: [st.] *.dynamic.chello.pl

    Przeczytałam wszystko, wciągnęłam się potwornie - i tylko jedna, jedyna rzecz mnie wciąż i wciąż zastanawia... Ile Wy macie m.kw., że te wszystkie Burdy i materiały i ozdoby i ubrania itepe itede Wam się mieszczą?! :D Podziwiam.

    PS. Czy Janome nie "jeździ" po stole?

  • Gość: [Bartek] *.mxs.adsl.euronet.nl

    Zdrowia dla działu korekty :) Więcej witaminy C nich przyjmuje to mi szybko przejdzie. Na mnie działa... ale ja jestem już od niej uzależniony ;)

    Ozdoba to lux wypas! Jakie trzydzieścitrzy złote? Przynajmniej pięćdziesiąt złociszy! Bardzo elegancki zestaw, śmiem twierdzić, że ponadczasowy... bo moda przemija a kratka, czerwień i niebieski zawsze w modzie. No i wzory ozdób bardzo zacne.

    A te 3 złote to mega interes! Nie warto nawet się samemu zabierać, żeby takie coś zrobić. Kiedyś w sierpniu kupiłem spodnie zimowe z podszewką za 10 zł! Służą mi do dziś, choć już pocerowałem, bo się w strategicznym miejscu porwały nieco ze starości. Jeny jeszcze w liceum bylem jak je kupiłem, czyli jakieś 8 lat temu... Dla wyjaśnienia to guzik nieco przesunąłem, żeby na permanentnym wdechu nie chodzić... No i spodnie robocze się zrobiły a nie wizytowe ;) I znowu się nie na temat rozpisałem...
    Pozdro :))

  • brummblogging

    Janome dobrze trzyma się stołu, szyłam nią na razie tylko kilka razy, ale nie miałam najmniejszych problemów.
    W sprawie metrażu: po prostu rezygnujemy z innych przedmiotów, sprzętów, domowików, wygód itp ;) jakoś trzeba sobie radzić... ale pracowni nie uda mi się wygospodarować choćbym pękła :D
    Pozdrawiam!
    PS czasem też czytam swojego bloga, więc rozumiem, że się wciagnęłaś :)

  • Gość: [wróbelek] 176.107.104.*

    Ja się nawet nie zastanawiam nad porządkami, haha.Poza kwestia duchową- bo ta ma priorytet- produkuję ozdoby i uważam że to one tworzą klimacik, okna se myję przy innych okazjach. ( czasem mąż umyje, jak się wkurzy:) )

  • brummblogging

    Wróbelku! żeby tak Kris mył okna zwsze, gdy się wkurzy, byłyby pomyte w całym bloku :P
    Bartas! dziękuję za opowieść o spodniach. Nie wstyd Ci tak się przechwalać, że 8 lat temu byłeś w liceum?? osiem lat temu, to ja byłam 8 lat po studiach ;)

  • Gość *.dynamic.chello.pl

    Fajnie takim co 8 lat po liceum, ale nam też nie jest chyba źle;) A co do metrażu, to ja już zamiast zastawy stołowej używanej kilka razy w roku mam szafkę wypełnioną po brzegi tkaninami, skrawkami, wykrojami. Czasem nie chce się domknąć (niewiadomoczemu!) ... a talerze w piwnicy:D

  • Gość: [aga] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    choineczki cudne! moje jakieś takie pościągane w kątach, jak to zrobić żeby tak pięknie tkanina była ułożona jak u ciebie?

  • Gość *.dynamic.chello.pl

    Aga kluczem do sukcesu jest chyba taki szablon, który nie ma zbyt długich i ostrych rożków/gałązek. Mój jest taki dość bułkowaty, łatwy do wywrócenia i wypchania. Po wywróceniu prasuję wszystkie ozdoby, to także wspomaga utrzymanie kształtu.
    No i porządnie napycham, nie żałując napychadła :)
    Dziękuję za komentarze.
    Talerze - wiadomo - najlepiej czują się w piwnicy :P

  • brummblogging

    Gość 89 to ja, Wasz Brumm ;)

  • Gość: [Sunshine] *.dynamic.chello.pl

    Wiesz co. Masz naprawdę zabawne dzieci :) Na większości blogów szafiarskich czy DIY irytują mnie niezmiernie anegdotki mam przeświadczonych, iż jej dziecko jest wybitnie interesujące :) Ale Twoje naprawdę są :P

  • brummblogging

    Sunshine dziękuję :) nie jestem co do tego przekonana :) tzn do tego, że moje dzieci mogą się okazać interesujące dla kogokolwiek poza nami :D tym bardziej cieszę się, że tak uważasz!
    Zauważyłam - sięgając do archiwalnych wpisów - że anegdotkami dokumentuję coś, co szybko i bezpowrotnie mija :(

  • Gość: [wróbelek] 176.107.104.*

    Moje dzieci ju ż dorosłe, żałuję ,ze zbyt późno zdecydowałam się na zapisywanie anegdotek, to bezcenne poczytac sobiei powspominać ich hiciory .
    Brumm - skąd weźmiesz modrzew, mój stracił igły jesienią?

  • Gość: [aga] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    dziekuję Brum - poprawię dziś swój szablon i spróbuje raz jeszcze. Wypycham wkładem ze starej poduszki IKEA ale marzy mi się jakaś profeska :) kulki silikonowe?

  • brummblogging

    Także wykorzystuję wsad z poduszki :P uważam, ze to pełna profeska ;)

  • Gość: [noaga] 82.177.196.*

    O proszę i znowu są aktualne!!! :)

Dodaj komentarz

© BrummBLOGGing
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci