Menu

BrummBLOGGing

Grubymi nićmi szycie...

Przedpołudnie przy Kominku.

brummblogging

Wczoraj siadłam do tego kominka i okazało się, że w ostatniej chwili się zmobilizowałam! Dziś od rana ZA OKNEM GRUDZIEŃ. Śnieży i BYWA BIAŁO. Chodzimy sobie po osiedlu, śnieg wpada nam do oka i do nosa, a ludzie się na nas gapią. Iga zabrała ze sobą swój ciepły mini kominek. Ja mam na ramionach wielki, puchaty mega komin. I ludzie się gapią.

Robota przy kominku i kominie była dość przyjemna. Przebiegała bez niespodzianek i polegała na realizacji uprzednio wpadniętych do głowy pomysłów. Metr dzianiny wystarcza na dwa kominy. Do tego dwa suwaki i kawałek futerka do obszycia górnej krawędzi. Nici. I jedno przedpołudnie.

Wymiar komfortowego komina to 60x40cm; a wypasistego kominka 40x30cm.

Oba można nosić na wiele sposobów i fałdować różnymi metodami.

Ilość kombinacji jest NIESKOŃCZONA i NIEDOKOŃCAZBADANA.

Suwaki są rozdzielcze. Dzianina bawełniana jest PODWÓJNIE ZŁOŻONA. Wszycie zamka było banalnie proste dzięki paseczkom fizeliny (dziś piszę przez Z, z dedykacją dla Joasi) naprasowanym wzdłuż krawędzi. 10cm pasek futra doszyłam do górnych brzegów w taki sposób, że składa się na pół i jest widoczny na lewej i na prawej stronie.

Szyłam zwykłym, prostym ściegiem __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ o takim.

Kominy sa bardzo cieplutkie i komfortowe. 

FUTRO pięknie podkreśla górną krawędź i DODAJE IM CHARAKTERU.

Powyżej DUŻY; poniżej MAŁY.

Ceny zimowych doatków osiągnęly właśnie EKSREMUM MAKSIMUM. Dziś spadł śnieg, więc jest pewnie promocja: plus 10% do każdej rękawiczki. Trzeba poczekać do końca stycznia na szalik z sieciówki, więc tymczasem bedę śmigać w BOMBOWYM i zaskakująco dobrze pasującym do mojej uszatki KOMINIE. Podobnież Iga - czekając na wyprzedaż - w swoim mini KOMINKU :D

Koszt 1mb dzianiny to 16,80; futro i suwaki z zapasów :D

Uważam, że to dobra cena za dwa luksusowe, wspaniałe i super modne otulacze!

Lansujemy się z Igą na osiedlu. Śnieg nam pada DO KOMINA!

Zazdrośnicy się na nas gapią... wpada im DO OKA :O

PS Iga dostała kolorowe papiery i naklejki, ma robić kartki świąteczne. Strasznie przy tym stęka i jęczy jak na torturach... problemy wyraźnie ją przerastają. "Nie moooogę... maaamaaa... jestem dziś JAKAŚ TAKAŚ... NIEPOMYSŁOWA!"  :O Czasem też to mam :D

Komentarze (16)

Dodaj komentarz
  • Gość: [LolaJoo] *.dynamic.chello.pl

    :) jej w połowie postu już zaczęłam odnosić wrażenie , że ludzie przestali się gapić...ale nie gapili się do końca, dziwić się nie będę, bo począwszy od cudowności i skończywszy na ceni są idealne :) Ja dziś zgubiłam szalik Ani...znaczy sam się zgubił szalik w przedszkolu więc sądzę, że będę tutaj się wzorować i poświęcę jakieś popołudnie...no bardziej okolice 22 na uszycie Ani, bo mi wpadł do oka :) Super.
    No i przez tą dedykację płonę !! :)

  • Gość: [Juli] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Zaiste ciepłe muszą być wasze otulacze. Teraz gula będzie rosła wszystkim co nie mają kominów lub kominków. Ja takiego nie mam, ale śnieg do oka mi nie pada bo mam szalik 2metrowy. :P Mam nadzieję że nie uda mi się go zgubić, musiałabym przy tym kompletnie oślepnąć.
    Też uwielbiam tę satysfakcję jak się ludzie gapią, gapią i zazdroszczą. Nie to żebym była wredna. :P Po prostu nie jestem, w odróżnieniu od nich, permanentnie "niepomysłowa". Szycie górą!!
    Pozdrawiam, Juli

  • Gość: [e_w] *.ip.netia.com.pl

    Zaiste zacne te kominy, w sam raz na nadchodzącą aurę. I wcale nie dziwi mnie fakt gapienia się ;)
    A 'Młodej" życzę weny, dużo weny :)

  • Gość: [Bartas.de] *.mxs.adsl.euronet.nl

    Sezon ja kominy widzę. Też się za komin zabrałem, nieco inny, ale w funkcji ten sam :)) O zamku myślałem, ale obawiałem się, że będzie mnie drapał po moim zaroście, co jest nadzwyczaj niekomfortowe. Zarostu nie masz to i Cię drapać nie będzie... Szczęściara...

    Kominy zacne, pisałem już?

  • Gość: [Cytrynna] *.dynamic.chello.pl

    jejku, futerko przy szyi, sama rozkosz!

  • Gość: [sistu] *.internetdsl.tpnet.pl

    Prześwientny pomysł, połączenie, detale:)

  • Gość: [U Are Fab] *.wroclaw.vectranet.pl

    Super kominy! Właśnie taki z suwakiem mam zamiar sobie uszyć, bo mi zostały resztki cieplutkiej dzianiny po sukience i bluzce. Skorzystam zatem z Twoich wymiarów ;) Dzięki!

  • brummblogging

    Bartas skąd wiesz, że nie mam zarostu?
    Suwaki, jak na zdjęciach, nie są zapinane aż do góry i kominy rozkładają się. Nie ma niebezpieczeństwa dla zarostów damskich, ani męskich :P
    U Are Fab mój komin jest bardzo obfity i można go skrócić o 10cm bez szkody dla komfortu. W takiej formie on zdecydowanie nie nadaje się do zapinania do końca, bo brakuje szyi, co nie znaczy, że nie otula aż po końce uszu :D
    Dziękuję za ciepłe komentarze! :) dziś znowu śnieży :O

  • Gość: [Orka] *.dynamic.chello.pl

    A na mnie się wczoraj gapili, bo szczerzyłam się do tego padającego śniegu jak dziecko :) Opatulona byłam w mięciutką chustę, a na głowie miałam czapę do kompletu, którą akurat zdążyłam zrobić dzień wcześniej :)

  • Gość: [Wiedźma Domowa] 213.77.35.*

    ...ojojojoj ciepło i ładnie. Zazdroszczę bardzo - bo ja ni czapki, ni rękawiczek, ni szaliczka, a już tym bardziej kominka nie mam pasującego do nowej kurtki - więc sobie chucham do środka, ile mogę :) Uparłam się na rękodzieło własne, żeby sieciówkom nie dać zarobić a teraz to już w ogóle - skoro donosisz, że 10% do każdej rękawiczki :) Ale do szycia dla siebie nie mogę usiąść, bo szyję prezenty pod choinkę - bo sobie wymyśliłam, że każdemu coś wyprodukuję dedykowanego specjalnie dla tej osoby. Siedzę sobie wieczorami i główkuję, co -komu- i w jakiej technice :) Ściskam ciepło -prawie Mikołajkowo i wysyłam Młodej moc pomysłów :), bo jak widać Mamie Igi ich nie brakuje :)

    ps. Word mi zmienia słowo "sieciówkom" na "śmieciówkom" - hihihi ciekawe dlaczego :P

  • Gość: [longredthread] *.dynamic.chello.pl

    Great minds think alike :) też właśnie robię kolejne kominy. Twoje oczywiście bardzo mi się podobają :)

  • brummblogging

    Longredthread to chyba akurat "wina" grudnia, a nie naszych wyjątkowych umysłów :P choć kto wie...
    Wiedźmo! widziałam, że pierzesz w orzechach, bravo! a czapkę sobie koniecznie wydziergaj - w trybie pilnym, na dużych drutach (będzie chyba szybciej, nie?).
    Orko my z małą też cieszyłyśmy się z opadu, Mała dodatkowo z tego, że ma możliwość produkowania ŚLADÓW! :)

  • Gość: [Wiedźma Domowa] *.aster.pl

    ...Brumming piorę! i to jeszcze jak sobie chwalę :). Wreszcie nic nie swędzi i nie drapie, a i w budżecie więcej zostaje na szmatki, nitki i guziki :) Czy też pierzesz w orzechach? U nas w domu inne jeszcze "ekowynalazki" stosujemy - w miarę możliwości pod etykietką eko będę o tym pisać...

  • brummblogging

    Pisałam nawet na blogu o orzechach :) jestem eko skrzywiona i maniakalnie segreguję.
    Orzechy to rzeczywiście duża oszczędność :D prócz innych korzyści oczywiście :P

  • Gość: [Wiedźma Domowa] *.aster.pl

    ...coś mi musiało umknąć - bo czytałam od deski do deski - ku rozpaczy mego Domownika (czytałam na głos; ale z anegdotek pod wpisami śmiał się szczerze i w głos - mój Domownik po prostu lubi robótki bardzo platonicznie ;)
    Muszę sobie odgrzebać te Twoje orzechy... a co Cię przekonało do używania? U nas zaczęło się od ekologii i biooczyszczalni w naszym przyszłym domu - ale aspektu ekonomicznego trudno było nie zauważyć :)

  • teraz_asia

    Przepiękne! W moich ulubionych kolorach, z bajernym futerkiem! Mam podobny, tylko bez suwaka, ale nie napisze ile kosztował, bo mi wstyd (powinnam sama sobie uszyć:-))

Dodaj komentarz

© BrummBLOGGing
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci