Menu

BrummBLOGGing

Grubymi nićmi szycie...

Janome.

brummblogging

Zostałam szczęśliwą posiadaczką

nowoczesnej, komputerowej, użytecznej i komfortowej

maszyny do szycia Janome TXL607

w związku z tym, WSZYSTKIM - którzy w jakikolwiek sposób - maczali w tym palce

ogromnie dziękuję!

Odkąd tylko kupiłam sobie Husqwarnę chciałam mieć Janome :D 

W końcu mogę wydziergać piękną DZIURKĘ Z OCZKIEM!

Z pewnością niektóre z Was pospadały z krzeseł na wieść o tym ;D ponieważ taka dziurka jest obiektem pożądania wielu szyjących blogerek.

...no więc MAM JĄ i będę jej NADUŻYWAĆ!

Poza nią (ową dziurką pożądaną ze wszech miar) mam jeszcze 390 innych programów ściegowych (a co jeden, to lepszy) w tym alfabet z polską czcionką. Dodatkowo dla leniuszków: automatyczne mocowanie ściegu i automatyczne obcinanie nici na życzenie :O prawdziwa frajda!

Prócz bogatego wyposażenia standardowego, dostałam trzy dodatkowe stopki: do zamków krytych, do marszczenia i do równoległego prowadzenia ściegów, stolik powiększający pole pracy, nożyczki, obcinacz z tytanowym ostrzem i dożywotnią gwarancją i komplet igieł  :O 

- poprzedni obcinacz kupiony na allegro skończył mi się w dwa miesiące - 

Maszyna jest świetnie wykonana. Po prostu. Części plastikowe i części metalowe wyglądają wspaniale, pasują do siebie, wydają się być mocne i wytrzymałe. Podczas szycia słychać dźwięk silnika. I tyle. Nie klekoce, nie łomocze, nie wali i nie grzmoci. Plastik się w niej nie telepie jak w mojej Husqwarrrrnie. NIC. 

Maszyna jest komputerowa co oznacza, że ściegi wybiera się za pomocą klawiatury numerycznej, a wszystkie bieżące ustawienia maszyny pojawiają się na wyświetlaczu LCD, który podobno (nie zauważyłam, gapa ze mnie) sugeruje nawet jakiej stopki należy użyć :O

Cały SYSTEM JEST BANALNIE PROSTY, szybki i ŁATWY W OBSŁUDZE (w porównaniu do ustawień w maszynach mechanicznych) a w każdym z programów ściegowych możemy dodatkowo (na klawiaturze numerycznej) płynnie regulować długość i szerokość ściegu. Oczywiście dotyczy to również dziurek. Tak, tak, słynnej dziurki z oczkiem także. Może być rzadsza, albo gęstsza, albo nabżdżona  - wedle uznania.


Obszywanie dziurek ZACHWYCIŁO MNIE :O i wprawiło w osłupienie.

Na Husqwarnie: zakładamy stopkę i rozpoczynamy ustawienia (należy wybrać odpowiednią szerokość i długość ściegu) dziergamy przynajmniej 3 próbne dziurki wciąż MANIPULUJĄC POKRĘTEŁKIEM gęstości (brak na nim oznaczeń, jest tylko symbol "dziurki") następnie rozpoczynamy szycie, POPYCHAMY I POCIĄGAMY (bywa, że maszyna ZAWIESI SIĘ na własnym rygielku i trzeba silnie pociągnąć, żeby przestała dziobać w miejscu) w jedną stronę szyje wprzód, a w drugą wtył, więc ścieg obu brzegów NIGDY nie jest identyczny :O na koniec robi rygielek i dziobie w miejscu aż się opamiętamy.

Przed każdą następną dziurką MUSIMY PAMIĘTAĆ o ustawieniu stosownej dźwigni w pozycji wyjściowej!!! 

Na Janome: zakładamy stopkę; wybieramy JEDYM KLIKNIĘCIEM jedną z kilku dostępnych rodzajów dziurek (na przykład elastyczną do dzianin lub w dawnym stylu imitującą dziurkę ręczną, przeznaczoną do tkanin delikatych) podkładamy materiał i naciskamy na pedał. DZIURKA DZIEGRA SIĘ SAMA, a jak już skończy się dziegrać, maszyna SAMA SIĘ ZATRZYMUJE i pika do mnie czule, na znak, że to już :O

Po uniesieniu stopki dźwignia od dziurek samoistnie powraca do pozycji wyjściowej i maszyna jest gotowa do szycia!!! Ponadto dzierga dziurkę szyjąc ZAWSZE DO TYŁU :) dlatego jest ona RÓWNIUTKA i oba jej brzegi są IDENTYCZNE.

Poniżej moje wprawki i próbki ściegów:

Można zaprogramować sobie szycie: kolejność ściegów, mocowanie (w przód, i w tył) i obcięcie nici. Lub napis: literki duże, małe i spacje. Robi lustrzane odbicie każdego ściegu na życzenie. 

Jak o tym wszystkim piszę, to się zastanawiam,

do czego JA jestem jej właściwie potrzebna?

 W tej chwili - dla mnie - jest to

model wszystkomający i spełniający w 100% moje potrzeby

 Reszta najprawdopodobniej WYJDZIE W SZYCIU :D

 * Chętnie - w miarę moich możliwości - odpowiem na Wasze dodatkowe pytania. Choć doprawdy nie wiem, po co jeszcze pytać ;D skoro wszystko widać :D

 

Oooops, I did it again...

Jezus Maria Peszek Bilety.

*niepotrzebne skreślić

Bluzka fishbone, z termodżetami - lubię to! - przeceniona na 39zł i odpowiednio wcześnie, odpowiednio mocno naciągnięta, żeby nie podzieliła losów niesławnej poprzedniczki.

*Padam, padam tak się cieszę, że cię mam. Nikomu cię nie dam padam, padam!

26.XI Wrażenia pokoncertowe: Maria wywlokła ze mnie, przez uszy, wszystkie narządy wewnętrzne i wepchnęła je, do środka, w dowolnym i zupełnie przypadkowym porządku. W zwiazku z tym dziś jestem MOCNO POPRZESTAWIANA. Nie nadaję się do niczego i przydałby mi się krótki kurs przystosowania do życia po MP. Wydarzenie z pogranicza koncertu i spektaklu. Poruszające. Emocjonujące. Muzycznie doskonałe. Polecam!

PS W rodzinie. Ja: Idę się wykąpać!  Kris zaniepokojony: "I co potem?"  Ja: Poleżę, poczytam, a ty mnie pogilasz czule..."  Kris:" Yyyyy..."  Iga zdegustowana: "Mama ma trochę słabe pomysły!"  :O

Komentarze (48)

Dodaj komentarz
  • Gość: [U Are Fab] *.wroclaw.vectranet.pl

    O maszynach Janome można mówić godzinami, ja swoją też podziwiam, choć wykorzystuję tylko 10% jej możliwości na razie :) A tekst Igi mnie totalnie rozbroił, nie potrafię przestać się śmiać :)

  • Gość: [cytrynna] *.dynamic.chello.pl

    Też mam! No niezupełnie też, bo "zaledwie" DXL603, ale i on mnie zachwyca, zaurocza, wprawia w osłupienie i w pełni wystarcza.

  • brummblogging

    EJ! no to macie fajnie dziewczyny :D
    I ja też mam fajnie :)

  • Gość: [ew] *.ip.netia.com.pl

    A ja tak się bałam komputerowej maszyny :( a teraz zazdraszczam z całego serca ;) Miłego obcowania z tym cudem techniki życzę :)

  • ingree

    Skoro ta cud maszyna szyje sama i operator jest przy niej w sumieprawieże zbędny, to może i ja powinnam sobie taką sprawić ;P
    Myślisz, że uszyłaby za mnie kilka rzeczy, gdybym podsunęła jej materiał i wykrój ;)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę wiele "ochów" i "achów" przy odkrywaniu cudów Janomy :)
    Hmm, a Kris to coś podejrzanie to "yyy" wtrącił, każdy przecież wie, że czule pomiziana kobieta jest w nocy kochanką idealną ;P
    A Iga dorośnie do "słabych pomysłów", prędzej niż byście chcieli ;P
    Pozdrawiam serdecznie, Ingree

  • Gość: [Juli] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Wow, imponująco to wygląda. Jednak ja bym się chyba obawiała skótków ewentualnej awarii :/ sama już bym tego nie naprawiła. Chociaż dziurka trochę to zwątpienie umniejsza. :P mmmmm mizianie... :D

  • Gość: [LolaJoo] *.dynamic.chello.pl

    co do dziurek to zgadzam się w stu procentach, jak zmieniłam maszynę i mam te same bajery co do robienia dziurek jak się okazało ..to robię dużo więcej dziurek w dużo krótszym czasie. :) Miłego użytkowania bezawaryjnego!! Ida do Ciebie trzy kawałki tkanin więc przeszyj je na prawo i lewo w ramach zachwycania się nad nową maszyną!! No cudna jest.

  • urkye

    Łaaaał!!!! Super! Gratuluję!!!! :)))) Niech Ci się dobrze szyje i dzierga miliardy dziurek z oczkiem :)))

  • Gość: [Noc Majowa] *.toya.net.pl

    O ja cie chromole! Widzę, że do niektórych Mikołaj przyszedł już teraz :-) Cudowna ta maszyna, nie ma co. Dużo radości z szycia życzę i bezawaryjności. W porównaniu z nią to ja szyję na jakimś odpowiedniku roweru Wigry 2, albo jeszcze gorzej ;-) Nie no, nie były takie złe te Wigry, a i swoją maszynę też lubię, chociaż nic nie ma, oprócz szycia ;-) W sumie jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma ;-) I te piękne ściegi, marzenie! :D

  • Gość: [karo] *.superkabel.de

    No to zgrzeszylam, bo zazdrosc to ponoc grzech ciezki ;) Duzo zadowolenia i zero awarii zycze!

  • Gość: [wróbelek] 176.107.104.*

    Też zazdroszczę ale to nie jest grzech ciężki tylko główny, a to co innego. Na szczęście. Nie zamorduję właścicielki bloga by posiąść jej maszynę, tylko jej zazdroszczę. nie tylko maszyny, ale odwagi w zakupie, bo ja ciągle trzęsę portkami przed komputerową... To sobie poczytam i się uspokoję ...oby.

  • fanka.pl

    Super jest!!:) gratuluję zakupu-prezentu;) wpadnę z ciuszkami Ali to mi wydzierga maszyna
    inicjały to nie będę musiała juz markerem podpisywać ciuszków do żłobka:))

  • brummblogging

    Dziękuję za życzenia i gratulacje!

    Listopad mi dokucza :| wredny...

  • Gość: [longredthread] *.dynamic.chello.pl

    Zdycham z zazdrości :) BTW byłam na koncercie Peszek w zeszłym tygodniu :)

  • brummblogging

    No wiem :D to mnie ostatecznie do niej przekonało.
    Miałam jeszcz do wyboru Indios Bravos i Vavamuffin :)

  • Gość: [O-rety] *.dynamic.chello.pl

    aaaaaaa co za cudo! Miałam iść spać ale teraz to nie zasnę :( Muszę zmusić męża, żeby mi kupił taką maszynę

  • Gość: [Bartas.de] *.mxs.adsl.euronet.nl

    Gratuluję maszyny, mam o cztery numery niższą i też jestem zadowolony. No może poza dziurkami ;) Ale ja mam uprzedzenia do dziurek.

    Ale tak na prawdę zazdroszczę Tobie biletów na JMP! Uwielbiam tę płytę!

    Pozdro :)

  • kasiainoino

    fiuuuu, fiuuuuu! gratulacje! :) ależ frajda, prawda? :))
    mogę sobie wyobrazić :)
    przesiadłam się jakiś czas temu z Husqvarny na Janomkę DXL603 (czyli "nieco niższą" niż Twoja), ale cmokałam i zachwycałam się dłuuuuuuugo.... jedynie w szyciu jeansów (a szczególnie podwijaniu nogawek) stara Hasky przewyższała nową J. W pozostałych sprawach J. jest "o wiele bardziej" :))) i bardzo się lubimy...

    miłego nowego sz(ż)ycia :)))

  • Gość: [Sistu] *.internetdsl.tpnet.pl

    Wzdychamy z zazdrości;) Niech Ci się cudnie szyje!!

  • Gość: [dehaef] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    o moja maszyna! świetna jest! a dziurki robi cudownie i sama! gratulacje :)

  • Gość: [Kasia ZS] *.adsl.inetia.pl

    Gratulacje nowego nabytku :)

  • brummblogging

    Dziękuję Wam!
    Cieszy mnie to, że pojawiło się tyle dobrych opinii o marce Janome zwłaszcza, że nie prowadziłam żadnych badań rynku, ani poszukiwań. Maszyna spodobała mi się od pierwszego spojrzenia na reklamę burdową i już nie umiałam myśleć o innej :)

  • Gość: [Aneta Małgorzata Anna] *.krapod.hor.net.pl

    No ugryzłam się w rękę z zazdrości!
    Obserwuję tą maszynę już od miesiąca,
    modlę się do Świętego Mikołaja,
    nie wiem czy to coś pomoże.
    Proszę powiedz - czy ONA ma jakieś wady?
    Czy te kwadraciki ozdobne nie są denerwujące? Bo na zdjęciach wyglądają "niewyraźnie".
    Ale dla dziurki automatycznej nawet chyba polubiłabym, te kwadraciki.

  • brummblogging

    Kwadraciki są nieabsorbujące i w zasadzie obojetne.
    Jedyna wada jaką zauważyłam, to leżąca nić, a ja szyję z dużych szpul i muszę pomyśleć o innym umiejscowieniu nici. Niczego innego nie stwierdziłam.
    Wspieram Twoje modlitwy do eM :)

  • Gość: [Aneta Małgorzata Anna] *.krapod.hor.net.pl

    Dzięki :)

  • Gość: [Sunshine] *.dynamic.chello.pl

    Nie no prostestuję, na serwetkach jest Iga, jest Marcel, jest brummblog, nawet wyznanie miłosne do Janome, ja się pytam GDZIE JEST KRIS??????? :)
    o maszynie nie mówię bo zazdrość źle na cerę robi :P

  • Gość: [Sunshine] *.dynamic.chello.pl

    Tak w sumie sobie ostatnio dumałam nad tymi blogowymi komentarzami, że zawsze Ci było przykro, że jest ich mało (choć powoli przestaje być mało ale nieważne) i pomyślałam, że może więcej osób ma tak, jak ja: o WIELE chętniej komentuję na blogach, w których autor bloga daje odpowiedź (indywidualną) do każdego komentarza. Choćby miał pisać 20 razy dziękuję to pisze każdemu osobno. Czytelnik czuje się... zauważony? Gdy nikt mi nie odpowie na komentarz to zawsze mam wrażenie że nikogo nie obchodzi, że napisałam i co napisałam :)

  • brummblogging

    Kris zapytał o to samo :)

    Komentarze.
    Oczywiście mam podobne odczucia jeśli chodzi o odpowiedzi, przynajmniej na tych blogach, które odwiedzam. Lubię dostawać odpowiedzi. Nie lubię czuć się zignorowana.
    Niestety Blox nie przewiduje funkcji odpowiadania na konkretnie komentarze, więc nie mam fizycznie możliwości wpisania się pod każdym.
    Czasem odpowiadam zbiorczo.
    Przecież zawsze dziękuję wszystkim komentatorom :P
    Rzeczywiście ostatnio liczba wpisów jest krzepiąca i ilość wejść na brummBLOGa także nie jest zawstydzająca, ale nie zamierzam zasypiać gruszek w popiele :D

    PS na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, że odpowiadam na wszystkie pytania.

  • Gość: [dehaef] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    z tymi odpowiedziami to polecam sposób koleżanki Truscaveczki, tu przykładowy post truscaveczka.blogspot.com/2012/11/pan-woreczko.html

  • Gość: [Ignez] *.dynamic.chello.pl

    maszyna wypasiona na maxa, poza moim zasięgiem więc jestem jedną z tych co ją zazdrość zalewa od pierwszego wejrzenia:) ja do janomek mam sentyment szczególny, bo sama jestem właścicielką najprostszego modelu i pomyka mi równiutko, a jedyne czego mi w niej brakuje to właśnie takich wypaśnych dziurek:) a najnowsza Maria wyjątkowo psychodeliczna jest, więc respect za odwagę wysłuchania Jej w wersji live o tej porze roku :))))

  • Gość: [auri] *.wroclaw.mm.pl

    Zakup fajny, będziesz zadowolona :) tak myslę, bo tez mam janomkę (DC4100). Poziome położenie nici to rzeczywiście niefajna rzecz jesli ma sie duże szpule, ale powinnas mieć dodatkowy trzpień /na druga nitke/ bo maszyna dwuigłówką tez pewnie poleci. No i na gotowej rzeczy, gdy własnie trzeba robic dziurki nie zawsze wychodzi i trzeba sie pomeczyć z ustawieniami /np przy pasku w dzinsach, gdzie materiał jest pod stopka na róznych wysokosciach i dodatkowo jest go duzo, bo dzins gruby, rzadszy ścieg itp a i tak potrafi lipa wyjść- trzeba próbować i modlić sie ze wyjdzie/ Ja miałam kłopoty, musiałam spruwać pasek, zrobic dziurke i wszyc pasek. Zlosciłam sie bardzo;/ . Polskich literek zazdraszczam, bo nie mam tej opcji. Muszę ogonki i kropki dorabiac sama.

    Teraz bedziesz szyć dwa razy szybciej i wpisy będa jeszcze częściej :) Niech Ci maszynka słuzy długie lata. Mnie pan, u którego kupowałam powiedział, ze one nie trafiaja do niego czesto do naprawy, nie psuja sie. Zatem najlepszego z nowym narzedziem pracy:)

  • Gość: [Tysiaczek] *.dynamic.chello.pl

    Ja, jak poprzedniczka, posiadam mniej zorganizowany model;) Ale co mi po maszynie, ja i tak ZAWSZE talentu będę zazdrościć! Niech służy znakomicie i z niecierpliwością czekam na wysyp ubrań/poduszek/pomysłów spod nowej igły.

  • Gość: [Ewa] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Znalazłam Twojego bloga wczoraj, przypadkiem, na blogu czasemtrzeba.com.pl/ Przeczytałam całego i jestem Twoją fanką absolutną :) Jesteś niesamowita.

  • brummblogging

    Witaj Ewo!
    Nie jesteś sama :) tu jest sporo takich jak Ty ;)
    Pozdrawiam jesiennie!

  • Gość: [silvarerum] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gratuluję :-). Znam to uczucie, bo rok temu MM (mój mąż) szarpnął się na ten model - była to moja pierwsza maszyna do szycia i zakochałam się w niej od pierwszego spojrzenia/macnięcia/poszumu silnika... Miłego szycia :-)

  • Gość: [Hulivili] *.internetdsl.tpnet.pl

    Maszyna super, mnie w mojej brakuje właśnie literek ale i tak jestem zadowolona bardzo z mojego Brother'ka. Ciekawi mnie czy ta Twoja ma wbudowany nawlekacz igły, bo to bardzo przydatna rzecz. Ja też szyję głównie z dużych szpul i kupiłam sobie taki stojaczek, który stawiam za maszyną - kosztuje jakieś 30zł

  • Gość: [Hulivili] *.internetdsl.tpnet.pl

    Ha i widzę, że Cię zareklamowałam (choć to mnie bardziej reklama by się przydała, bo dopiero zaczynam blogowanie ;) Ja miałam tak samo jak Ewa, zaczęłam czytać i przeczytałam od deski do deski, siedząc w nocy i tłumiąc serdeczny śmiech, żeby moich chłopaków nie pobudzić :) I teraz nie mogę się doczekać na każdy kolejny wpis.
    Pozdrawiam!

  • Gość: [Aga] *.ip.netia.com.pl

    Piękna maszyna. Moja husqvarna coraz gorzej szyje, myślę o czymś nowym, ale ta taka droga:(
    W każdym razie życzę bezawaryjnego użytkowania.

  • Gość: [Granda] 178.218.226.*

    Waham się, czy zazdroszczę bardziej janomki czy biletów na Peszek... :D

  • brummblogging

    Jeszcze raz dziekuję za wszystkie sceny zazdrości :) to miłe.
    Maria już jutro... zobaczymy jak się spisze :D

  • Gość: [Lila] *.mt.pl

    Witaj,
    ostatnio sprawiłam sobie właśnie ten model maszyny, ale mam z nią trochę problemów. Co prawda nie jestem dyplomowaną krawcową tylko samoukiem, ale coś tam szyć umiem chyba :) Mianowicie mam problem z zaczynaniem.. Prawi zawsze na początku wcina mi materiał do środka, może mam jakieś złe ustawienia. Wszędzie czytam, że przy tym modelu nie powinno być takiego problemu, a ja go jednak mam i już mnie to zaczyna denerwować. Bardzo proszę o radę jak zaczynać, żeby nie wcinało mi materiału? Najczęściej dzieje się tak, gdy próbuję cofnąć, żeby utrwalić szew, ale przy automatycznym ryglowaniu też potrafi mi wciągnąć materiał...eh... Ja szyję małe rzeczy - ubranka dla lalek i może tu jest problem, zwłaszcza, że używam głównie dzianin.. Help!

  • Gość: [Lila] *.mt.pl

    Bryknęłam się w adresie strony www :) Na końcu powinno być oczywiście com :) romaszop.blogspot.com :)
    Pozdrawiam!

  • brummblogging

    Nie mam pojęcia, co może być przyczyną. Może wyjątkowo wiotkie, cienkie tkaniny i zbyt mocno naprężone nici? Moja raczej tego nie robi - dzianiny tez szyje poprawnie - za to plącze dolną nić przy ryglowaniu, co doprowadza mnie do szaleństwa, bo bardzo źle wygląda takie mocowanie!!!
    Bardzo zachęcam do zadania tego pytania na forum
    forum.gazeta.pl/forum/f,33231,Szyjemy_sami.html
    często odpowiada tam Ania/Czeremcha, która jest nadzwyczaj doświadczoną krawcową i bardzo miłą osobą.
    Dziękuję za wizytę!

  • Gość: [Lila] *.mt.pl

    Baardzo dziękuję za odpowiedź! Na pewno zajrzę na forum :) A co do plątania nici przy ryglowaniu, też mam z tym problem, widocznie tak ten model ma... eh.. Dlatego wolę cofać, ale wtedy właśnie często mi wcina materiał, a i przy cofaniu potrafi poplątać nić.. No nic, trudno. Maszyna i tak jest super, a te drobne mankamenty trzeba jakoś omijać :)

    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za rady :)

  • Gość: [Artig] *.awacom.net

    Zachwycił mnie styl twoich wypowiedzi ..... już dawno nie czytałam tak rewelacyjnego bloga . Co do maszyny- przekonałaś mnie , jeszcze dziś sobie kupię . Dziękuję za rozwianie wątpliwości i szybką pomoc w dokonaniu wyboru.

  • Gość: [Beta] *.dynamic-ra-3.vectranet.pl

    Witam! Mam zamiar zakupić tę przewspaniałą maszynę, ale czasem szyję też ekoskórę i czy podoła ona takiemu przedsięwzięciu?

    Pozdrawiam serdecznie!

  • dagusia80

    A ja też niedawno dostałam maszynę, więc też się pochwalę, a co! Niestety nie tak barwnie napiszę pewnie jak Ty, ale też się strasznie cieszę. Co prawda Ty już jesteś bardziej zaawansowana, a ja dopiero zaczynam szyć, ale już na samą myśl roznosi mnie energia. Na razie poszeweczki i spódnice z koła, ale w końcu zaszaleję i uszyję w końcu bluzkę. Ja mam maszynę z Łucznika, o taką: www.galerialucznik.pl/pl/p/DIANA-417-Wysylka-i-prezent-zestaw-igiel-gratis/74, na początek super, bo nieprzekombinowana, a łatwa w obsłudze, ale koleżanki mówią, że i na później będzie dobra. 24 programy szycia, 4 stopniowe obszywanie dziurek, ściegi overlockowe, dobry zestaw nie tylko na początek. Pozdrawiam cieplutko :*

  • paulina.mykacz

    fajnie się czyta o tych Waszych poszukiwaniach wymarzonych maszyn bo dla mnie to była prawdziwa męczarnia! szyć dopiero zaczynam więc musiałam się zaopatrzyć w jakiś sprzęt i nagle okazało się, że wybór jest taki że zupełnie nie mam pojęcia na co zwrócić uwagę i jak się za te pierwsze najważniejsze zakupy zabrać, dopiero poradnik z przepisnaszycie przepisnaszycie.pl/pora-na-wybor-maszyny-do-szycia/ rozjaśnił mi głowie co i jak a potem okazało się, że cała moja nowo rozpoczęta krawiecka przygoda jest z nimi rzeczywiście o wiele łatwiejsza :D

Dodaj komentarz

© BrummBLOGGing
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci