Menu

BrummBLOGGing

Grubymi nićmi szycie...

Empire.

brummblogging

Nie spodziewałam się, że nadejdzie taki moment, kiedy będę zadowoloną (w pełni i w 100%) z burdowego wykroju dziecięcego. Wygląda na to, że albo moja Dziewczynka WRESZCIE dostosowała się - kształtami i rozmiarami - do wyobrażeń projektantów pisma, albo projektantom "Burdy" udało się WRESZCIE stworzyć model NAPOLSKIEzwykłeDZIECKO. Dopuszczam także myśl, że konstruktorzy spotkali się z Igą gdzieś w połowie drogi, między fasonem idealnym, a doskonałymi proporcjami dziecięcej sylwetki. Efekt jest fantastyczny!

Wykrój pochodzi "Burdy" dziecięcej 1/2012r. W numerze jest kilka urokliwych fasonów, w powyższym spodobał mi się nietypowy, kwadratowy dekolt. Wybrałam rozmiar 122 i nie wymagał on żadnych zmian modelowych! ZERO KOMBINOWANIA! korygowania, dpoasowywania. Leży jak ulał. Po prostu się nie fałduje, się nie marychuje i nie jest zabyt szeroki w klacie :O


Szyłam z cienkiej tkaniny, którą chyba opisano jako bawełnę... jednakowoż po jej zachowaniu wnoszę, że albo ma duży dodatek wiskozy, albo po prostu JEST WISKOZĄ. Źle się prasowała i cuda się z nią działy, NO CUDA NIEWIDY! po zwilżeniu wodą :O Poza tym pracowało się przyjemnie. Górę sukienki (oba karczki w całości) wzmocniłam BLADO-RÓŻOWYM LNEM, z którego odszyłam także dodatki: pasek, pliski rękawków i odszycia kieszonek

A kieszonki są nietypowe - mocno marszczone przy górnej krawędzi; szczerze mówiąc, nie wiem, jak Burda proponowała je wykończyć; zrobiłam to PO SWOJEMU. Górę obszyłam paskiem lnu a dół, dzięki wrzecionowatemu kształtowi po prostu zawinęłam, zaprasowałam, naszyłam. I TYLE! 

Dół sukienki zwyczajnie, wąsko podwinęłam. Mogłabym, być może, jakoś go podkręcić, ale uznałam, że równoważy on dość dekoracyjną górę i ZOSTAŁ ŁYSY. 

 Ważnym elementem konstrukcji jest cięcie, tuż pod biustem, w stylu EMPIRE. W tym miejscu doszyta jest dolna część sukienki, dość obficie marszczona. Sztwna i bardzo lekka tkanina odstawała i stroszyła się na brzuszku, dlatego dodałam, wiązany z tyłu, pasek. 

Natychmiast otrzymałam wysoką premię punktową:

Elegancja +10 i Szyk +9

Zachęcona takim obrotem sprawy obszyłam dekolt i pasek (z przodu) kwiatkową tasiemką.

Bonus: Czar i Powab +9,5

Detale są czasochłonne - po godzinie roboty wydawało mi się, że nic nie zdziałałam! - ale kiedy już przygotuje się: rękawki, kieszonki, marszczonka, odszycia podkrojów, pliski, paski i inne, pozostaje tylko połączenie ich do przysłowiowej KUPY i gotowe. Nie ma tu w zasadzie żadnej krawieckiej ekwilibrystyki.

Jestem BARDZO ZADOWOLONA! Iga wygląda jak malutka dama.

To znaczy jak duża dama, ale w znacznym pomniejszeniu.

Boszsz te bufki są urocze! jak ja kocham bufki! miłością bezsensowną i nieodwzajemnioną :D

Dziewczyny! uszyjcie takie swoim dziewczynom :D

PS. Iga, bardzo zainteresowana zegarem: "co pokazuje ta mała wskazówka?"Kris: "Godzinę"; Iga: "A ta?"; Kris: "To nie jest wskazówka, tylko drugi koniec tej wskazówki, co pokazuje godzinę..."; Iga: "Ale CO POKAZUJE??"; Kris, zniecierpliwiony: "NIC!"; Iga: "Nie rozumiem... taka gruba i NIC nie pokazuje???" :D

Komentarze (30)

Dodaj komentarz
  • Gość: [ebris] *.static.telsat.wroc.pl

    ja bym tam sama sobie takiego empira uszyła, ale mam wrażenie, że wykrój z burdy może nie pasować...;) :D

  • Gość: [gonia_d] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    cudo:) qrcze, nie mam córki;/ ale może to i lepiej bo talentu do szycia również;)

  • Gość: [maxii i jej uszytki] *.cable-modem.tkk.net.pl

    Bajeczna sukienusia. Moja córka jest już dorosła, ale kiedyś i ja jej szyłam podobne.

  • Gość: [Frasia] 213.227.87.*

    Wcale się nie dziwię, że jesteś ZADOWOLONA, bo sukienka wyszła ŚLICZNA! Szkoda tylko, że nie ma jeszcze zdjęcia na modelce :).
    Nie uszyję takiej sukienki, bo po pierwsze - nie wiem czy zdolności by mi starczyło, a po drugie - nie mam córki :). Syn zaś zdecydowanie nie założyłby niczego uszytego przeze mnie (wydzierganiego zresztą też), chociaż gdy był mały, to nosił po domu szyte przeze mnie spodnie :)).

  • Gość: [Orka] *.dynamic.chello.pl

    Piękna, prześliczna :) Ja szyłam mojej córce tylko spodnie z burdy, a i tak musiałam kombinować z rozmiarem. Potem dziecięce wykroje się skończyły na 134, młoda wyskoczyła trochę w górę, trochę nabrała ciałka tu i ówdzie :) i teraz młodzieżowe wykroje już w ogóle nie pasują, bo są chyba robione na chude tyczki o wzroście 180 :(
    No a wskazówka jest od wskazywania, więc musi wskazywać, nie?

  • Gość: [Susanna] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Kurde nie uszyję córce bo jeszcze jej nie mam ;) ale jakby się kiedyś pojawiła (mam nadzieję!) to uszyję sukienkę empire bo to CUDNY fason, jeden z moich najulubieńszych :) Śliczne te twoje dzieło, sam urok i wdzięk :)

  • alpio23

    Śliczna. Szkoda tylko, że rozmiary kończą się na 128 - moja już niestety nie wchodzi. Co gorsza wszystkie fajne rzeczy z burdy dla dzieci są max do 134 :-(

  • brummblogging

    Dziękuję - w imieniu Empire - za wszystkie komplementy.
    Czasami robię zdjęcia ubrań na dzieciach i na sobie. Potem zapał do ich zamieszczenia nagle mi opada. Wczoraj wpadłam na pomysł zbiorczego wątku z tymi fotkami. Kto wie, może go zrealizuję??

  • Gość: [longredthread] *.internetdsl.tpnet.pl

    Bardzo ładna :) musze wyprobowac ten wykroj!

  • Gość: [AnaYo] *.rdnet.pl

    Śliczna sukienka, taka dziewczęca, też zwróciłam na nią uwagę w dziecięcej Burcie,niestety nie jest w rozmiarze mojego dziecko, zresztą w całej Burdzie pominięto roz.92 jakby wiedzieli że chcę coś uszyć dla Len, ale ja ich przechytrzę i pomniejszę coś większego hehehe

    Zapraszam do siebie na Candy

  • Gość: [Agnieszka sarna73] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    jaka pięknaaaaaaa

  • Gość *.as13285.net

    Istne cudo !!!! Sukieneczka stworzona wlasnie dla Igusi - charakterem i uroda !!!! E.D.

  • szwaczka.pl

    Piękna. Bardzo dziewczęca. Zyskałaś +10 za pomysłowe detale, +10 za wykonanie i cały milion za precyzję z jaką szyjesz! Zachwycam się.

  • Gość: [wróbelek] 176.107.104.*

    Śliczna. Mojej córuni nie uszyję, jak się ma 30 to inne fasony się nosi. Ale jakbym tak miała wnusię....aż boję się marzyć.
    Wiesz, co wyróżnia Twoje prace w mojej ocenie? Masz kapitalną dbałość o wykończenie, perfekcja, żadnej lipy . Szacuneczek.

  • Gość: [kasia] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    no po prostu piękna ta sukienka, a poza tym to bardzo lubię czytać Twoje teksty :) wielkorotnie wyrażają to co czuję...

  • Gość: [Sunshine] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gdybym miała tak 10 lat mniej zamieniłabym się z Igą na mamy za taką sukienkę :)

  • brummblogging

    Moja matka uszyła mi - byłam wtedy w wieku przedszkolnym - dwie bardzo kolorowe sukienki. Jedna miała dół z pełnego koła i wspaniale się kręciła, a druga szerokie, błekitne ramiączka wiązane na wielkie kokardy. Pamiętam to bardzo wyraźnie, choć niewiele mam wspomnień z tak wczesneo dzieciństwa :D
    Lubię wywoływać w pamięci wrażenia związane z tymi sukienkami :)) warto szyć dziewczynkom.
    Wróbelku - serdecznie dziękuję!
    Sunshine ale ze mnie to marna matka jest i wyrodna :D nie opyla się!

  • urkye

    Ale śliczna:)

  • j.julia

    Nie, no pani, pięęęękna.... Lubię ten krój, niezależnie od wieku nosicielki:)

  • Gość: [Joanka-z] *.kwidzyn.core.ids.pl

    Prze prze prze przeurocza! Gdybym tylko miała córkę... ;)

  • Gość: [kOMbiNAtoRniA] *.cable-modem.tkk.net.pl

    Jest strasznie dziewczęca! Będą jej koleżanki zazdrościły, oj będą. Spróbuję moją córkę namówić na taką:))))

  • diriee

    Masz rację, dziewczynki takie sukienki pamiętają. Ja pamiętam spódniczki, które mama mi szyła, takie falbaniaste do tańcowania :D
    Śliczna ta sukieneczka. Ciekawe, jakby taką w wersji "dorosłej" uszyć...

  • Gość: [Bartek] *.mxs.adsl.euronet.nl

    Zasłużone najwyższe noty! Ile detali, jak elegancko odszyta i jaka urocza! Ochy i achy pod Twoim adresem!

  • Gość: [hanuszka] 80.50.4.*

    To ja opowiem, jak to moja mała kiedyś zobaczyła fiata 126 p.
    - mamo, co to?
    - maluch
    - A on kiedyś urośnie?
    Pozdrawiam. Sukienka przepiękna!!!

  • brummblogging

    :D

  • Gość: [tuome] *.nplay.net.pl

    no cudo, no :D

  • Gość: [chmurka] *.star.net.pl

    Miałam się zachwycać nad sukienką ( bo jest rześliczna) ale przytoczona konwersacja na temat wskazówek tak mnie położyła na łopatki że nie dam rady nic innego niż rechotać

  • Gość: [Białe Grochy] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Śliczna i słodka! Mam chyba gdzieś ten nr Burdy hłe hłe :)

  • malamoda

    Obie sukieneczki prześliczne. Gratuluję umiejętności. Pięknie szyjesz. Tez chcę uszyć sukienkę mojej małej Córci. Maszyna, stary Łucznik, już czeka na mnie, tkanina również, tylko nie mam takiego doświadczenia i praktyki , ale naszczęście ma mi kto pomóc. Zapraszam na malamoda.blox.pl choć jestem początkująca.

  • Gość: [Aksamitna Pracownia] *.dynamic.chello.pl

    Śliczna i słodziutka!

Dodaj komentarz

© BrummBLOGGing
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci