Menu

BrummBLOGGing

Grubymi nićmi szycie...

"Dorota to suka"

brummblogging

Jak co wtorek, nadszedł czas na świeży i pachnący wpisik. Tytuł mocny, ale puenta pokaże, że nie taki diabeł straszny. Do rzeczy! W związku z dziesiątkami zapytań, setkami próśb i komentarzy oraz tysiącami listów - hehehe -  które paraliżują pracę całej poczty polskiej ;D postanowiłam trochę pomodelingować i pokazać Wam, jak się noszę w tym, co szyję.

Nie jest to żadna - broń boże - stylizacja; ubrałam się niedbale i pośpiesznie ;D

Nie umiem pozować. Spinam się, wydaje mi się, że mam za dużo - zbyt długich - kończyn; robię dziwne miny; denerwuję fotografa i nigdy nie jestem zadowolona z efektu.

Kurtka militarna, która wspaniale się nosi i którą bardzo lubię.

 

Wraz z moimi musztardowymi pumpkami, które także bardzo lubię, dobrze się w nich czuję i które są szalenie komfortowe. Tam coś gmeram na brzuchu, z pewnością w wyniku napięcia wywołanego sesją foto.


Jeszcze po drodze zgarnęłam:

Bluzkę camaieu sprzed trzech sezonów, z wyprzedaży;

Torebkę Reserved, skórzaną, z outletu za 29zł;

Pasek New Yorker z wyprzedaży za 3,99

Buty Skechers, na cudownej platformie, dzięki której mam 185cm wzrostu; z przeceny za ok 59zł;

Ponadczasowe, klasyczne okulary przeciwsłoneczne - pełnopłatne, na zdrowiu nie oszczędzam ;D

i kolczyki by Brummig

Foto by -=kRistOFF=-

Kris jest - jak by to powiedzieć - rezerwuarem wszelakich zalet ;D ale mistrzem obiektywu to on akurat (na Wasze nieszczęście) nie jest. Zawsze kucnie tak, żeby uchwycić na pierwszym planie leżącą psią kupę, papierek po lodach i butelkę po czystej wyborowej; jeśli w promieniu 200m jest smietnik, na pewno zostanie ujety. Ponadto, jak widać powyżej, nie ominie rynny, a także okna, kratki klimatyzacyjnej itp. 

Nasze wspólne fotografowanie jest zawsze  mocno traumatycznym przeżyciem ;D

Zdjęcia pokadrowałam w specjalnym programie, starając się usunąć zbędne - moim zdaniem - elementy kompozycji (w tym rękawek Małej, czapkę Małego i inne) podpisałam, pomniejszyłam, zapisałam, a jak się chciałam pocieszyć efektem to zobaczyłam właśnie - o zgrozo! - "dorota to suka" napisane na murze, tuż przy mojej głowie... trudno... nie wiem, czym się Dorota naraziła - zostaje!

Komentarze (20)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Ana] *.rdnet.pl

    Z chęcią bym przeczytała całość, ale tekst mi urywa po prawej stronie. Nie mniej jedna tytuł mocny :)

  • brummblogging

    Ano dlaczego urywa Ci tekst? czy to się dzieje ze wszystkimi wpisami? zasmuciło mnie to...

  • Gość: [cantara] 213.199.241.*

    cantara melduje, że korzystając z firefoxa na linuxie widzi tekst:) Te zdjęcia są ładne, szczególnie ostatnie bardzo mi się podoba - Twój fotograf nie jest tak zły jak piszesz;)

  • manuskrypt1

    Ta kurtka jest po prostu szałowa. Bije wszystko na rekord :)

  • brummblogging

    Zgadzam się! jest obłędna! :P może to nieskromne, ale to w końcu fason "Burdy" a ja to tylko zeszyłam, więc mi wypada :D

  • al-veaenerle

    Ha, ha, ha! Ubawiłam się czytając tekst i zaraz pomyślałam, że mój luby ma tak samo - jeśli w zasięgu głębi ostrości znajduje się rozwalone krzesło/śmietnik/odrapana ławka/stare wiaderko z bliżej niesprecyzowaną zawartością - na bank będzie to trzeba później ze zdjęcia wycinać. Bo na tych, na których tych atrakcji nie ma - ja przyjmuję miny i pozy wybitnie niereprezentacyjne...

  • Gość: [Agnieszka] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    "starając się usunąć zbędne - moim zdaniem - elementy kompozycji" - eee, gdybyś się starała, to byś wycięła ten kosz i słup z prądem z ostatniego zdjęcia. :P Skoro są, to w takim razie musiały nie być zbędnymi - Twoim zdaniem - elementami kompozycji.
    A napisu nie zauważyłam przed przeczytaniem, że gdzieś jest.

  • Gość: [Susanna] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Potwierdzam zdanie Centary: Linux + Firefox = super widoczny tekst. Tekst bardzo mi się podoba, to tak jakbym o własnym mężu czytała. Zawsze się pokłócimy gdy on tylko do ręki weźmie aparat, Fatalnie kadruje, ja jestem kropką a za mną gigantyczne tło :) Co do Twoich uszytków to bardzo podoba mi się zestawik codzienny. I zastanawiam się kiedy ja będę tak pięknie szyć... wszystko.

  • Gość: [aurin] *.wroclaw.mm.pl

    Gdybyś nie wspomniała o haśle na murze, to bym go nie wyłapała. Zastanawiałabym się tylko skąd taki tytuł, skoro o żadnej Dorocie / która by Ci się ewentualnie naraziła / nie piszesz:) Co do rynny i innych "niepotrzebnych" rzeczy, to czasem dodają charakteru zdjęciom, a czasem potrafią zepsuć. Możesz zatem zanim się wybierzecie w plener obczaić teren i dać konkretne wskazówki mężowi; choć według mnie to wcale nie przeszkadza, bo i tak Ty jesteś na pierwszym planie, a ten drugi jest mniej ważny, a czasem i rozśmieszyć może :) Szyjesz fajnie i wyglądasz fajnie / mimo wszystko lubię to słowo / i fajno jest... :)

  • Gość: [Ana] *.rdnet.pl

    Obcina mi tylko dwa ostatnie wpisy a z czałą reszta jest wszystko ok.

  • Gość: [longredthread] *.dynamic.chello.pl

    Nananana :) spodnie fajne. Długie kończyny to rzecz godna pozazdroszczenia bo np ja 162 w takich spodniach wyglądałabym jak krasnoludek bez nóg :P.

  • Gość: [E.] *.internetdsl.tpnet.pl

    Ale tak generalnie to się nie czepiamy prawda? Pozowanie wyszło Ci całkiem nieźle a powiedziałabym że bardzo dobrze, a te wszystkie niedoskonałości to pestka. Po dobrze przespanej nocy, pysznej kawie i ciastku oraz plotach z przyjaciółkami jutro bedzie lepszy dzień i cudowny humor.

  • brummblogging

    Oczywiście, że się nie czepiamy, tylko smęcimy trochę, a to z zazdrości, że inni potrafią, a my nie... pozować potrafią. Ciasto i kawa zawsze się znajdą, ale skąd wziąć przyjaciółki?? ;)
    Długaczerwonanitko: 162cm to ja mam samych nóg, więc nie wiem, jak Ty wsiadasz do tramwaju?? ;)
    Aurin dziękuję! i wszystkim Wam dziękuję dziewczęta, za uwagi, a juz szczególne za te pozytywne, a już najbardziej za komplementy! :D

  • Gość: [pracownia weekendowa] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    ;)))) buzia mi się cieszy, przez ten tytuł posta! :)

    A na poważnie to wcale nie takie złe te zdjęcia, jak piszesz a wręcz przeciwnie ;) Napisu w tle, śmietnika itp. w życiu bym nie zauważyła, bo od pierwszego zdjęcia włączyłam "rozkminkę" z czego by tu sobie takie pumpy uszyć :)

    Pozdrowienia dla Ciebie i Pana Fotografa!

    p.a. windows+chrom też niczego nie rozjeżdżają :)

  • Gość: [- kRistOFF -] *.159.41.194.static.crowley.pl

    a ja chciałbym, z tego miejsca, serdecznie podziękować Paniom za ciepłe słowa o fotografie ;) w zupełności się z nimi zgadzam i z pewnością poprawiłby mi humor, gdybym tylko przejmował się krytyką ;)

    ps. wpisując się w konwencję: Win7 + Safari = wszystko ok! ;)

  • brummblogging

    A ty tu czego? a sio i a kysz! z mojego blogaska chłopie! KCB!

  • Gość: [longredthread] *.dynamic.chello.pl

    Moja Droga ja nie potrzebuję wsiadać do tramwaju bo mam własne auto :)

  • Gość: [E.] *.adsl.inetia.pl

    Pogadaj ze mną i wyżal się mnie w rękaw jeśli masz ochotę

  • Gość: [Joanka-z] *.adsl.inetia.pl

    Składam rewizytę:) Podoba mi się to co robisz i czy tego chcesz czy nie - będę podglądąć i komentować:D Portki są fantastyczne i mają świetny kolor:D Co do sesji - również przeżywam traumatyczne przeżycia. Staram się wyjść ładnie, uśmiechnięta, nie spinać się, nie wyglądać sztucznie, choć czuję się jak debilka, zrywam listki i je skubię.. Jak wybiorę 5 zdjęc na 1000 to jest dobrze;) Tym bardziej, że to raczej ja mam pomysł i wizję, a biedny luby musi ją odgadnąć i zrobić po mojemu, przy czym robi to w szalenie żółwim tempie. Wszystko to często kończy się mało przyjemnie, ale na efekty mimo wszystko nie mogę narzekać:) Cieszmy się, że Ci "fotografowie" w ogóle są :D

  • brummblogging

    Cześć Joanko! miło mi Cię widzieć :D

Dodaj komentarz

© BrummBLOGGing
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci